Wino a piłka nożna

Ciekawe, że dotąd tylko piwo kojarzy się z oglądaniem meczy piłki nożnej. Chyba się starzeję, bo wolę wino. Przy okazji wczorajszego meczu Anderlechtu z Arsenalem i sugerując się opisem Wojciecha Bońkowskiego z serwisu Winicjatywa zdegustowałem Marqués de Cosuenda Reserva 2010 – biedronkowy wybór sommeliera. I w sumie pasowało – zapach wiśni mile łechtał nos, a mocne garbniki pracowały w gardle. No i bramki były naprawdę zacne.

Advertisements
Wino a piłka nożna

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s