Pod flagą Świętego Jerzego czyli znowu Gruzja

Gruzja zawsze kusiła Polaków wschodnią odmiennością i jednoczesną bliskością kulturową oraz sentymentalną. Mnie dużo bardziej wabi winem, które jest nietypowe, wręcz niepowtarzalne. Smak wina z kwewri jest swoisty, ale przecież i w nowoczesny sposób produkowane wina wyróżniają się smakiem i zapachem. Dzięki zaproszeniu na degustację serwisu poznajsmakgruzji.pl oraz winom z Teliani Valley przeniosłem się w myślach choć na godzinę do Kachetii.

Teliani Valley zaproponował do degustacji chyba najbardziej reprezentatywny przegląd win swojej produkcji – jedno białe i trzy czerwone.

Na pierwszy ogień było białe Alaverdi, wytworzone głównie z winogron ze szczepu Rkatsiteli. Wino soczyste i owocowe, o dominującym zapachu liczi, w smaku owocowe, choć dość „krótkie”. Lekka naturalna słodycz (choć to wino półwytrawne) skłaniałaby pić je na starter lub do sałatek.

Kolejne wino to już czerwone Pirosmani. Wino ze szczepu Saperavi, podobnie jak w przy Alaverdi niosło w smaku naturalną słodycz. W nosie maliny i czarna porzeczka, a w smaku? Trochę za słodkie, za „krótkie” i raczej do popijania bez przegryzania. Może ewentualnie jakiś owczy serek?

Trzecie wino to, można rzec, gruzińska klasyka. Saperavi. Oczywiście w 100% z Saperavi. W zapachu wiśnia i wanilia (wino oczywiście beczkowane we francuskim dębie), wytrawne, choć lekkie, znacznie dłuższy smak, niż u poprzedników, końcówka taniniczna. Pyszne do jedzenia – sałatki z pomidorami i serami, jagnięcina czy wieprzowina będą idealnie z nim współgrały. Takie wino powinno stać główną częścią obiadu.

Na koniec Kindzmarauli, ulubione wino Stalina, pokazujące klasę win gruzińskich. Niezwykły aromat i głębokość smaku wydobyto z późnego zbioru gron szczepu Saperavi. Wino, w którym można się zakochać – miłością pierwszą wraz z pierwszym łykiem, lub miłością rozsądną – degustując je drobnymi łykami, co i ja czyniłem w trakcie prezentacji.

Dla wszystkich poszukiwaczy smaków Gruzja jawi się jak Eldorado. Dziesiątki zróżnicowanych terroir tworzy wina, które nawet wyprodukowane z tych samych szczepów znacznie różnią się budową i smakiem. Jakżeż różne to od zglobalizowanych win wytwarzanych będących zunifikowanymi produktami do masowej konsumpcji.

Advertisements
Pod flagą Świętego Jerzego czyli znowu Gruzja

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s