Dyskretny urok elegancji

Miłośnicy powieści Zygmunta Miłoszewskiego (nie w wersjach filmowych) pamiętają zapewne, że bohater tych kryminałów był uosobieniem elegancji. Nawet stojąc przed audytorium nastolatków w olsztyńskim liceum prezentował się w najlepszym swoim garniturze dowodząc, że elegancki mężczyzna, bez względu na wiek, zawsze znajdzie uznanie.

W czasach mojej młodości synonimem elegancji również był garnitur, ale jego dodatkami Mercedes Benz, szklaneczka whisky i cygaro. Czasy się zmieniają – cygara i papierosy stały się passé, Mercedesa wyparł Lexus, ale najciekawsza zmiana nastąpiła ze szklaneczką – zamieniła się w kieliszek wina. Dziś elegancki mężczyzna nie tylko niczym James Bond musi znać się na winie – on musi je również degustować. Właśnie nie pić – degustować.

Oczywiście nie może to być byle jakie wino – to musi być Wino. Bez względu na kraj  pochodzenia, region, kolor czy sposób produkcji – wino to musi kusić przez swoje tajemnice, otwierać się będąc jednocześnie nie do końca jednoznacznym, wabić zapachem, smakiem w ustach i w końcu uderzać do głowy. Tak, tak – wino to musi być zdecydowanie kobietą.

Sobotni wypad blogerów winnych do Winnicy Płochockich pozwolił nam połączyć elegancję Lexusa z winami z tej winnicy nieopodal Sandomierza. Wina te uwodziły nas pokazując, że produkcja win w Polsce zaczyna wznosić się na odpowiedni poziom. Poziom elegancji. Co widać poniżej.

 

Advertisements
Dyskretny urok elegancji

One thought on “Dyskretny urok elegancji

  1. GrzegorzC says:

    Na szczęście nie jestem eleganckim mężczyzną i wino mogę po prostu pić a nie degustować, a i bez lexusa z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością obędę się do końca życia. 😉

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s