Quinta do Margarido Colheita Seleccionada 2015

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii…

… i nadal wina z regionu Dão, regionu dającego nam wina mniej znane niż Douro, czy choćby nawet Tejo, ale niezwykle ciekawych. Tym razem wino colheita seleccionada – oznaczenie analogiczne jak selected harvest z tym, że po portugalsku. A oznacza ni mniej ni więcej jak wina o podwyższonych cechach organoleptycznych w danym roczniku w porównaniu do innych roczników. Można by w skrócie napisać Najlepszy rok!

Quinta do Margarido Colheita Seleccionada 2015

Wino wyprodukowane z przez winemakera Carlos Mendes Ferreira z gron odmian alfrocheiro, jaen, tinta roriz oraz touriga nacional. Mozna rzec – klasyka blendu szczepów z Dão. Wino dojrzewało przez 9 miesięcy w używanych beczkach z dębu amerykańskiego francuskiego. Efekt?

Wino eleganckie o aromatach dojrzałych ciemnych owoców oraz lekkimi nutami dębiny. W ustach mocne aromaty dojrzałych owoców, ale niestety kwasowość już nie tak ciekawa. Męcząca i w odbiorze nieco sztuczna. Taniny miękkie, zintegrowane. Całość robiłaby przyjemne wrażenie, gdyby nie ta sztuczna kwasowość.

Wino towarzyszyło chyba najbardziej polskiemu z dań niedzielnych: kotlet schabowy z ziemniakami i młoda kapustą. I trzeba rzec – było dobrze. Wino nieźle pasuje do wieprzowiny, ale jako całość wypada średnio.

Wino przeciętne. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Quinta do Margarido Colheita Seleccionada 2015

Terras de Santo António 2016

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii.

Pozostajemy przy winach z Dão, ale tym razem wino zupełnie inne niż opisywana przeze mnie Opta. Wino w na wskroś tradycyjnym stylu, co wcale nie znaczy, że gorsze.

Sociedade Agríola da Quinta de Santo António, producent wina, zlokalizowany jest w Fornos de Maceira. Historia posiadłości i winnicy sięga XII wieku, jest to więc wiekowa winnica i winiarnia. Dziś to prawie 11 ha upraw winnej latorośli, głównie szczepów touriga nacional, alfrocheiro, tinta roriz, jaen, rufete i encruzado.

Terras de Santo António 2016

Terras de Santo António 2016 to podstawowe wino od producenta. Wyprodukowane ze szczepów touriga nacional, alfrocheiro oraz tinta roriz
przez winemakera Paolo Nigra dojrzewało po części w stalowych tankach, po części w beczkach. Wino posiada głęboki rubinowy kolor. W zapachu pojawiają się nuty skórzane, ale po dekantacji dominują aromaty dojrzałych ciemnych owoców leśnych oraz czarnej porzeczki. W smaku aromaty dojrzałych owoców, wysoka kwasowość oraz sporo intensywnych tanin na finiszu. Finisz długi, lekko pieprzny.

To zdecydowanie wino do potraw na bazie mięsa. Wszelkiego rodzaju gulasze z wieprzowiny czy nawet wołowiny, pieczenie i mięsne zapiekanki – to jest wino do takich potraw. Ja próbowałem z podsuszanymi wędlinami i dojrzewającymi serami i sprawdziło się bardzo dobrze.

Wino dobre. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Terras de Santo António 2016

Opta Dão 2017

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii.

Wracam do win z Dão, win ciekawych, złożonych i coraz częściej niezwykle przyjemnych w odbiorze. Opta to to koncept win, które na rynek wprowadzili Camilo Leite oraz Nuno Cancela de Abreu. Celem była oferta win nieco przystępniejszych w odbiorze przy nie utraceniu walorów jakościowych win.

Opta Dão 2017

Opta Dão 2017 to dokładnie takie wino. Wyprodukowane przez Nuno Cancela de Abreu ze szczepów touriga nacional, alfrocheiro oraz tinta roriz spędziło 3 miesiące w używanych, małych beczkach z dębu francuskiego. Bardzo lubię ten sposób dojrzewania wina, gdzie krótki czas przebywania w beczkach nadaje mu delikatne jedynie nuty od-beczkowe. Nazywam to muśnięciem beczką.

W efekcie otrzymujemy wino o głębokim, ciemnym kolorze. W zapachu nuty czerwonych owoców – truskawka i ciemna wiśnia, w smaku wino dość delikatne, jak na produkty portugalskie, z przyjemna integracją, mocnymi nutami czerwonych owoców, średnia kwasowością i drobnymi taninami. Finisz długi, przyjemny, nieco balsamiczny. Całość ładnie wyważona, bardzo przyjemna i nowoczesna w odbiorze.

Wino degustowane do sałatki z grillowanym bakłażanem i pomidorami, choć i solo to wino mogłoby być przyjemne w piciu.

Wino dobre. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Opta Dão 2017

Quinta do Escudial Old Vines Reserve 2014

Jeśli dziś środa to …

… wracamy do chlubnej tradycji i wino z Portugalii. I wracamy do regionu Dão, do winnicy Quinta do Escudial. Wino z 2012 od tego producenta opisałem tutaj, dziś wino z 2014 roku oznaczone jako reserva oraz unoaked. Jest to zatem wino, które nie dojrzewało w dębowych beczkach, lecz najpewniej w betonowych tankach. Dodatkowo oznaczenie old vines wskazuje, że do produkcji wina użyto winogron zebranych ze starych krzewów. Zatem będzie ciekawie …

Quinta do Escudial Old Vines Reserve 2014

Quinta do Escudial Old Vines Reserve 2014 wyprodukowane zostało przez winemakera João Paulo Gouveia ze odmian touriga nacional, tinta roriz, alfrocheiro oraz jaen. Wino powoli się otwiera, więc warto zdekantować to wino na 2 godziny przed konsumpcją. A efekt: w zapachu aromaty dojrzałych owoców oraz fiołków. W smaku wino mocno dojrzałe, ale wciąż zaskakująco świeże. Przyjemne aromaty owoców leśnych, ziół, nieco ściółki leśnej. W smaku pełna integracja – wino jest kompletne i dojrzałe, osiągnęło swoje apogeum. I dobrze, bo nuty ciemnych owoców, mokrych gałęzi połączone z zintegrowaną kwasowością i drobnymi taninami wypada lepiej niż dobrze. Trochę w sumie krótkie jak wino tej klasy, ale przyjemne.

Wino degustowane do obiadu, w którym głównym składnikiem był pieczony kurczak. Potrawa może nie dość wykwintna, ale za to wino już tak. I wbrew pozorom znakomicie współgrało.

Wino dobre.

Jerzy Moskała

Quinta do Escudial Old Vines Reserve 2014

Quinta do Escudial Selected Harvest 2012

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii …

Kolejne wino i wracamy do Dão. Quinta do Escudial to można powiedzieć butikowy producent, bo ze swoimi 6,5 ha (do niedawna zaledwie 3,5 ha) nie ma specjalnie możliwości, by powalczyć z wielkimi. Drugą jego cechą jest filozofia unoaked – produkcji wina bez dojrzewania w beczkach. To dość ciekawe, bo w Portugalii producenci chętnie używają beczek do dojrzewania win czerwonych. W Quinta do Escudial wino dojrzewa najpierw w stalowych tankach, a później już w butelkach.

Nie wiem, na ile 2012 rok był specjalny pod względem warunków pogodowych dla win w Portugalii, a szczególnie w Dão. Ale chyba był świetny, bo producent zdecydował się na “wybrany zbiór” i wytworzenie z niego specjalnie dedykowanego wina. A jaki się okazał?

Wino wytworzono ze winogron odmian touriga nacional, tinta roriz, alfrocheiro oraz jaen. Winemakerem był João Paulo Gouveia. W efekcie winifikacji i dojrzewania w stalowych tankach oraz w butelce przez osiem lat (tak osiem lat bez dojrzewania w beczce) mamy wino nadal całkiem świeże w aromatach owoców, ale już przyjemnie zintegrowane i zbalansowane. Aromaty owoców leśnych, ściółki oraz delikatnej pieprzności w zapachu pięknie przeplatają się w smaku z wyraźną, nadal świeżą owocowością, przyjemną kwasowością i sporą dawką drobnych, już zintegrowanych tanin. Wino eleganckie, subtelne i bardzo przyjemne.

Wino polecane do eleganckich potraw i średnio dojrzałych serów. Z mięs raczej do bażanta niż dzika, vege makaronu z warzywnym ragu lub po prostu zapiekanki z bakłażana.

Wino bardzo dobre. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Quinta do Escudial Selected Harvest 2012

Ribeiro Santo Dão 2016

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii …

… a wraz z nią kolejne wino ze “stajni” Carlosa Lucasa. Ribeiro Santo Dão 2016 to czerwone wino tego winemakera z linii podstawowej. Co wcale nie znaczy, że jest to wino proste – wręcz przeciwnie.

Ribeiro Santo Dão 2016

O ile w przypadku Pinha do Ribeiro Santo 2017 wino odzwierciedlało silnie terroir (można o nim przeczytać tutaj) o tyle w tym przypadku mamy do czynienia z winem niezwykle czystym w przekazie i można rzec – uniwersalnym.

Ale od początku – wino wyprodukowano z odmian touriga nacional, tinta roriz i alfrocheiro. Dojrzewało 18 miesięcy w dębowych beczkach absolutnie nie gubiąc świeżości i owocowości. W zapachu dominują wiśnie i nuty kwiatowe, ale w smaku wino jest aksamitne, choć wyraziste, z przyjemnym balansem owocowości i kwasowości oraz długim finiszem drobnych tanin. Wino eleganckie, może nie powalające złożonością, ale bardzo przyjemne w piciu.

Wino degustowane do królika pieczonego w warzywach z delikatnym, papryczano-pomidorowym sosem. Sprawdziło się znakomicie.

Wino dobre. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Ribeiro Santo Dão 2016

Pinha do Ribeiro Santo 2017

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii …

… i znowu wino z regionu Dão. Wino serwowane do kotlecików cielęcych, nieco w ciemno, bo nie do końca byłem przekonany, czy będzie to prawidłowe połączenie. Ale od początku – w tygodniu zazwyczaj unikam mięsa i nie jest to jakaś specjalna demonstracja wiary czy poglądów – zwyczajnie warzywa bardziej mi smakują i lepiej się po nich czuję. Ale weekend to szansa na rodzinne, uroczyste obiady – więc czemu nie. Kotleciki cielęce to rarytas, a ja postanowiłem do nich zaserwować akurat wino z Dão.

Pinha do Ribeiro Santo 2017

Pinha do Ribeiro Santo to wino wyprodukowane przez winemakera Carlosa Lucasa ze szczepów touriga nacional, alfrocheiro, tinta roriz . Wino ma głęboki, rubinowy kolor z pięknymi przebłyskami. W zapachu dominują nuty malin i jagód – ale gdzieś w tle pojawiają się delikatne aromaty szyszek sosnowych. I stąd pewnie nazwa wina – bo pinha to po portugalsku szyszka właśnie. W smaku podobnie wyczuwalne są owoce, średnia kwasowość oraz drobne taniny. Wino bardzo przyjemne w piciu, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że to wino z linii podstawowej.

A jak połączenie z kotlecikami? Wino sprawdziło się bardzo dobrze, choć może było odrobinę przyciężkie jak na cielęcinę w ogóle. To raczej wino do wieprzowiny, szczególnie takiej z mocnymi aromatami ziołowymi.

Wino dobre. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Pinha do Ribeiro Santo 2017