Tirant Lo Blanch Vendimia 2015

Hiszpański festiwal w Lidlu trwa w najlepsze i dostarcza coraz to nowych butelek miłośnikom trunków z Półwyspu Iberyjskiego. Nie są to raczej wysublimowane trunki, choć niektóre z nich mogą okazać się ciekawe.

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015 to czerwone wytrawne wino wytworzone aż z czterech szczepów: tempranillo, syrah, garnacha i tintorera. To kombinacja wraz z pracą winemakera daje wino, które można nazwać: nieoczywiste. Dość ciężkie w swej strukturze, ale jednocześnie o zaskakującej kwasowości i ostrej owocowości. Wino lekko drażniące, ale jednocześnie ciekawie prezentujące jakąś mieszankę stylistyczną wina na bazie tempranillo z typowymi winami o silnej owocowości ze szczepów śródziemnomorskich – garnacha i syrah.

Wino o ciemnym, czerwonym kolorze i fioletowymi rozbłyskami w zapachu daje silne aromaty owoców leśnych i lukrecji. W smaku wino niejednorodne – silna owocowość walczy z kwasowością – nuty wiśni przenikają się lekką pieprznością. Na końcu pojawiają się taniny, ale sam smak nie jest specjalnie długi.

To chyba wino dla miłośników win z Hiszpanii, z silnie buchającą owocowością. Na dłużej chyba raczej nużące, choć paradoksalnie ciekawe przy upałach.

Wino niezłe. Zakupione w Lidlu.

Jerzy Moskała

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015

Don Ramón Perez Juan Campo de Borja D.O. Garnacha Imperial Roble 2014

Ta strasznie długa nazwa, nawet jak dla hiszpańskiego wina, skrywa za sobą wino producenta Don Ramón z apelacji Campo de Borja. Tym razem jest wino ze szczepu Garnacha, a zatem szczepu, który wg badaczy właśnie z tej części Hiszpanii, z Aragonii, odbył swój zwycięski marsz rozprzestrzeniając się praktycznie na całą zachodnią część basenu Morza Śródziemnego. Wina ze szczepu Garnacha są więc, jak by to ujął Robert Makłowicz “emblematyczne”, nie tylko dla tej części, ale w pewien sposób dla całej Hiszpanii w ogóle. Bo silne nuty owocowy, solidna waga wina i czasem niska kwasowość to charakterystyczne cechy win hiszpańskich, szczególnie z południa tego kraju.

Ale wracając do długich hiszpańskich nazw – tradycja pozwala im na stosowanie wielu nazwisk, nie zaś jak u nas nazwiska ojca, a z czasem u kobiet łączenia nazwisk panieńskich z nowym, przyjmowanym od męża. I tak – Hiszpanie nazwiska mogą mieć dwa – jedno po mamie, drugie po tacie. Czyli imię + nazwisko ojca + nazwisko matki. Jeśli Hiszpanka wyjdzie za mąż może odrzucić nazwisko matki i zastąpić je pierwszym nazwiskiem męża (tym po ojcu). Ich dziecko też będzie miało dwa nazwiska: jedno po dziadku od strony ojca, a drugie po dziadku od strony matki. Proste – no pewnie, że proste.

W porównaniu z nazwiskami nazwa wina Don Ramón Perez Juan Campo de Borja D.O. Garnacha Imperial Roble 2014 wydaje zupełnie oczywista. Producent region szczep i cechy wina (dojrzewające w beczce – akurat w tym przypadku zapewne ok 3 miesięcy). Wino zaś samo w sobie pokazuje cechy z nazwy – w nosie silne nuty owocowe, owoce czerwone – czereśnie, wiśnie, w ustach owoc staje się nieco bardziej dżemowaty, już nie tak świeży, pojawia się średnia kwasowość i miękkie, choć dość intensywne taniny. Wino średniej długości, nie rzuca na kolana, ale na szczęście smaczne. Ciekawe, że nieco inaczej odebrałem to wino, niż kolega z www.towinakoali.com, choć podsumowanie mieliśmy podobne.

Wino niezłe. Zakup własny w Lidlu. 14 zł – warto. Szału nie ma, ale kieliszek od czasu do czasu, po prostu dla zdrowia….

Jerzy Moskała

Don Ramón Perez Juan Campo de Borja D.O. Garnacha Imperial Roble 2014

Gregoriano Roble 2015 – potęga owocowości

Wina z Aragonii stają się coraz bardziej popularne w Polsce. O ile jednak znakomita ich większość są to dość podstawowe, supermarketowe produkty, to czasem trafiają się ciekawe wina odbiegające od sztampy swych pobratymców. Gregoriano Roble 2015 z Bodega Picos to przykład win z regionu Campo de Borja, które starają się wznieść ponad standardy wyróżniając się na tle masowej produkcji. W tym przypadku wyróżnik można zamknąć w jednym słowie – owocowość.

Gregoriano Roble 2015 to wino wytworzone z trzech szczepów winnej latorośli: Garnacha , Tempranillo i Cabernet Sauvignon. Wino zebrane w trzecim tygoniu września (według zapewnień producenta) trafiło po winifikacji na 5 miesięcy do beczek z dębu francuskiego i amerykańskiego. Efekt: Kolor wina niezwykle ciemny, zbliżający się do fioletu. W nosie niezwykle intensywny (choć nie męczący) aromat ciemnych owoców, bez leśnej ściółki, raczej świeżych. W drugim nosie pojawia się wanilia i toffi (to ten amerykański dąb), ale bardzo delikatny, wycofany, tak różny od win z Rioja. W ustach wino niezwykle krągłe i aksamitne – miękkie taniny współgrają z owocowością, w tle delikatna kwasowość zachęca do skonsumowania serka lub wędlinki (wedle gustu). Finisz długi, aksamitny, bardzo przyjemny.

W sumie wino z gatunku kontemplacyjnych. Raczej ekspresywne niż wycofane – taka jest jego stylistyka. Świetne na wieczór we dwoje z lekkimi przekąskami i radością jaką niesie czerwone wino.

Wino bardzo dobre. Dostępne w Przystanek Wino/Paryska 28.

Jerzy Moskała

Gregoriano Roble 2015 – potęga owocowości

VINA ZOE czyli Carinena w formie

Wina z apelacji Carinena są dość popularne w Polsce, również w supermarketach. Ten duży region winiarski Hiszpanii dostarcza win o zróżnicowanej jakości – od podstawowych i dość przeciętnych, przez dobre, acz niespecjalnie wyróżniające się, aż po interesujące. VINA ZOE zalicza się do tej ostatniej kategorii.

VINA ZOE Gran Reserva 2010 to kupaż szczepów Tempranillo, Garnacha i Cabernet Sauvignon. Czyli zestaw dość typowy dla win z Aragonii. Rozlane przez Bodegas Paniza z Saragossy, choć trudno na ich stronach znaleźć informację o tym winie. Wino prezentuje wszystkie cechy win z Aragonii, choć na szczęście w pozytywnym kierunku. W kolorze głęboka czerwień z lekkimi, rubinowymi refleksami. W nosie mocno owocowe z nutami beczkowymi, które jednak pozostają nieco w tyle za dominującą owocowością. W ustach wino bardzo owocowe, nuty dojrzałych czerwonych owoców, miękkie taniny i stosunkowo niska kwasowość. Która jednak specjalnie nie przeszkadza, bo wino pije się bardzo przyjemnie. Naprawdę, mimo swej mocnej owocowości, bardzo przyjemnie.

Wino raczej kontemplacyjne niż degustacyjne. Degustowane do krewetek z warzywami i makaronem sprawdzało się średnio, choć nuty owocowe ciekawie współbrzmiały z dalekowschodnią ostrością sosu.

Wino dobre. Wino dostarczone przez Przystanek Wino/Paryska 28.

Jerzy Moskała

VINA ZOE czyli Carinena w formie

Errata C jak Crianza

Region Rioja jako pierwszy otrzymał zaszczytne oznaczenie DOC – Denominación de Origen Calificada. W ramach regulacji regionalnych wina są dzielone w sposób następujący:

Joven (młode) albo Cosecha – oznaczone jako wino regionalne przeznaczone do natychmiastowej konsumpcji.

Crianza – wina wysokiej jakości, które leżakują od 2 do 3 lat, w tym przynajmniej rok w dębowych beczkach.

Reserva – wina bardzo wysokiej jakości, które dojrzewają co najmniej trzy lata, w tym co najmniej rok w dębowych beczkach.

Gran Reserva – wina o najlepszej jakości z wyjątkowo dobrych roczników, które leżakują w dębowych beczkach co najmniej dwa lata, a następnie co najmniej trzy lata w butelkach.

W przypadku win z Rioja wina Crianza są najpopularniejsze w Polsce, a wybór wśród producentów jest olbrzymi. Rioja Bordon Crianza 2012 to wino, które można nazwać wzorcową Crianzą z tego regionu. Wino wyprodukowane w Bodegas Franco Espanolas wyprodukowano ze szczepów Tempranillo i Garnacha. Wino leżakowało przez 12 miesięcy w beczkach z dęby amerykańskiego. Wino barwy rubinowej, średni ciężkie. W aromacie dominują czerwone owoce, wanilia i tosty. W ustach owocowe, z miękkimi taninami i zrównoważoną kwasowość. Całość ładnie zbalansowana i zamknięta w butelce.

Wino piłem w trakcie swoich urodzin do piersi z indyka w sosie paprykowym z ryżem. Komponowało się bardzo dobrze, choć mięso było w istocie białe.

Wino dobre. Zakup własny w 13win.

Jerzy Moskała

 

Errata C jak Crianza

Q jak Utiela ReQuena

Utiel-Requena  to położony na zachód od Walencji największy region winiarski Wspólnoty Autonomicznej Walencji pod względem powierzchni upraw winnej latorośli. Utiel-Requena jako region powstał w 1957 roku. Jego nazwa pochodzi od miast Utiel i Requena. Region znajduje się płaskowyżu ok. 700 m npm, a wśród nasadzeń winnej latorośli dominują szczepy dla win czerwonych i różowych (95%), a w szczególności endemiczny Bobal (używany w ok. 80% produkcji wina).

Choć bliskość Morza Śródziemnego sugerowałaby dominację tego klimatu to jednak wpływ klimatu kontynentalnego jest bardzo silny. Zimy potrafią być mroźne, zaś lata suche i bezdeszczowe. Dzięki warunkom klimatycznym i doświadczeniu lokalnych winiarzy otrzymywane wina są potężne, wyraziście owocowe i silnie beczkowe poprzez dojrzewanie w dębowych beczkach o pojemności do 330 litrów.

Wino Peńa Tejo Reserva 2012 to właśnie przykład takiego wina, do którego produkcji wykorzystano winogrona ze szczepów Bobal, Tempranillo i Garnacha oraz leżakowanie w dębowych beczkach. Kolor wina to głęboka czerwień z elementami ceglastymi. Budowa dość ciężka. W nosie wino daje nuty mocno owocowe – głównie czerwone owoce, w tym wiśnia, oraz wanilia. W ustach dominują znowu owoce – nuty żurawinowe oraz beczkowe – winiliowo-czekoladowe. Finisz dość długi. Niska kwasowość oraz mała ilość wina dopełnia całości obrazu wina mocno owocowego, mocno beczkowego, ale przyjemnie pijalnego. Wino degustowałem do serów dojrzewających i znakomicie się sprawdziło.

Wino dobre. Zakup własny w Auchan.

Jerzy Moskała

Q jak Utiela ReQuena

G jak Garnacha

Szczep Garnacha, znany również z francuskiej nazwy Grenache, to odmiana, która jest uważana za endemiczną dla hiszpańskiego regionu Aragonia. Stamtąd rozprzestrzeniła się na kraje w basenie Morza Śródziemnego, szczególnie w regionach takich jak Prowansja, Roussillion, Katalonia, Walencja, Murcia i Andaluzja oraz Sardynia. Wśród miłośników win powszechna jest opinia, że jedne z lepszych odmianowych win z tych gron otrzymuje się w apelacjach D.O. Cariñena oraz D.O. Campo de Borja.

Podstawową zaletą najlepszych odmianowych win ze szczepu Garnacha jest ich jedwabista struktura  i intensywna owocowość z wyrazistym bukietem zdominowanym przez czerwone owoce (maliny oraz truskawki). Dojrzewanie w nowych beczkach może dostarczyć obfitych nut czarnych porzeczek, skóry, czarnego pieprzu czy pierników. Generalnie wina ze szczepu Garnacha to wina o potężnym ciele, niskiej kwasowości i dużej zawartości alkoholu.

El Gordo Garnacha to produkt flagowy rodziny Ignacio Marin, z regionu winiarskiego Cariñena. Rodzina uprawia winną latorośl od 1903 roku, a portofolio produktów ma wina jednoszczepowe z różnych szczepów endemicznych (jak Tempranillo, rzeczona Garnacha czy Macabeo), jak i globalnych, np. Syrah. Gordo Garnacha jest wśród tych win zdecydowanie najlepszym, czemu nie można się dziwić – w końcu Cariñena to region, skąd szczep ten się wywodzi.

Wino ma niezłą przeźroczystość sugerującą stosunkowo lekkie ciało. Choć w rzeczywistości takie nie jest. Kolor bardzo ciemny, czerwień idąca w kierunku czerni, z ciekawymi połyskami. W nosie intensywne nuty porzeczki i ciemnych owoców np. jeżyny. Nuty dojrzałe. Brak intensywnego alkoholu, ładnie został schowany. W ustach wino dość lekkie, owocowe z miękkimi taninami. Końcówka lekko kwasowa, średniej długości.

Wino raczej gastronomiczne, niż do picia solo. I raczej do potraw warzywnych – bakłażan w sosie pomidorowym z fetą, warzywa z patelni, ratatouille. Może deska lekkich serów i wędlin. Wino bardzo przyjemne.

Wino polecane. Zakup własny w Tesco.

Jerzy Moskała

G jak Garnacha