Muxagat Tinta Barroca 2016

Jeśli dziś środa to wino z Portugalii …

A tym razem wino, które reklamuje się jako “nowe oblicze Douro” – młode i świeże przy jednoczesnym zachowaniu złożoności win z tego regionu. Wino wpisuje się w modny od kilku lat trend zmiany cech win z Douro zgodnie z ostatnimi trendami rynkowymi. A jakie było?

Muxagat Tinta Barroca 2016

Wino wyprodukowała para winemakerów – Luís Seabra oraz Susana Martins – w 100% z odmiany tinta barroca. Już to jest dość zastanawiające, bo odmiana ta, typowa dla regionu Douro, głównie jest jednak stosowana do produkcji porto. Winifikacja i dojrzewanie dokonywany jest w betonowych kadziach, co jest dość typowe dla win z Douro, ale takie wina rzadziej są eksportowane. W kolorze i strukturze wino dość lekkie, jak na wina z Douro, w zapachu aromaty wiśni, malin i róży. W smaku już nie tak lekkie, złożone, przyjemnie zintegrowane owocowość z kwasowością oraz dużą ilością miękkich zintegrowanych tanin. Całość ładnie zbalansowana, porządna. Ale nie wywołała u mnie okrzyku Ah! A szkoda, bo wino nie tanie.

Wino serwowane do duszonej wołowiny w sosie własnym wypadło nieźle, choć trochę było za lekkie. Szybciej pasowałoby do pieczonych plastrów szynki w ciemnym sosie lub polędwiczki.

Wino dobre, ale cenowo przesadzone w stosunku do innych win z Douro. Zakup własny.

Jerzy Moskała

Muxagat Tinta Barroca 2016