Tirant Lo Blanch Vendimia 2015

Hiszpański festiwal w Lidlu trwa w najlepsze i dostarcza coraz to nowych butelek miłośnikom trunków z Półwyspu Iberyjskiego. Nie są to raczej wysublimowane trunki, choć niektóre z nich mogą okazać się ciekawe.

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015 to czerwone wytrawne wino wytworzone aż z czterech szczepów: tempranillo, syrah, garnacha i tintorera. To kombinacja wraz z pracą winemakera daje wino, które można nazwać: nieoczywiste. Dość ciężkie w swej strukturze, ale jednocześnie o zaskakującej kwasowości i ostrej owocowości. Wino lekko drażniące, ale jednocześnie ciekawie prezentujące jakąś mieszankę stylistyczną wina na bazie tempranillo z typowymi winami o silnej owocowości ze szczepów śródziemnomorskich – garnacha i syrah.

Wino o ciemnym, czerwonym kolorze i fioletowymi rozbłyskami w zapachu daje silne aromaty owoców leśnych i lukrecji. W smaku wino niejednorodne – silna owocowość walczy z kwasowością – nuty wiśni przenikają się lekką pieprznością. Na końcu pojawiają się taniny, ale sam smak nie jest specjalnie długi.

To chyba wino dla miłośników win z Hiszpanii, z silnie buchającą owocowością. Na dłużej chyba raczej nużące, choć paradoksalnie ciekawe przy upałach.

Wino niezłe. Zakupione w Lidlu.

Jerzy Moskała

Advertisements
Tirant Lo Blanch Vendimia 2015