Wino na weekend – Vega de Nava Crianza Ribera del Duero 2011

Na kolejny wrześniowy weekend warto się zastanowić nad nieco poważniejszym winem, niż codzienne. Wina z hiszpańskiej apelacji Ribera del Duero mogą być taką propozycją ze względu na cechy, które tak często łączą się znakomicie z polską kuchnią – spora koncentracja, silne nuty ciemnych lub leśnych owoców, wysoki poziom alkoholu (aby współgrał z tłustymi elementami naszej kuchni, rzecz jasna). Wydaje się, że Vega de Nava Crianza Ribera del Duero 2011 takim winem właśnie jest.

Wino na pierwszy rzut oka gęste, ciemne i skoncentrowane. W kolorze dominują nuty ciemne, idące w kierunku czerni. Zapach wina zdominowały nuty leśne – jagody i jeżyny, a także grzyby i przyprawy. Choć nie jest to zapach ściółkowy, bo owocowość ma charakter dominujący.

W smaku pyszne, solidne wino. Nuty owocowe to nadal owoce leśne, jagody ale też lukrecja. Kwasowość jest wyczuwalna, acz umiejętnie schowana. Taniny miękkie, dają długi, przyjemny finisz. Wino eleganckie, choć powinno się je raczej zdekantować po otwarciu (ewentualnie po prostu zostawić otwartą butelkę na godzinę), dzięki temu smaki się lepiej połączą, alkohol, dość wysoki bo 14% się schowa, wino będzie przyjemniejsze do picia. Znakomicie będzie współgrało z pieczoną szynką czy żeberkami.

To, co temu winu można zarzucić, to okropna etykieta. Może to taki pomysł na regały w supermarkecie, ale tak dobremu winu przydałaby się lepsza prezentacja.

Wino wytworzone w 100% z tinta del pais (tempranillo). Wino dobre. Zakup własny w Auchan za 27 zł.

Jerzy Moskała

 

 

Advertisements
Wino na weekend – Vega de Nava Crianza Ribera del Duero 2011

Castillo de Fuente Macabeo Chardonnay 2016

Otwarcie sklepu Intermarche na warszawskim Ursynowie przyprawiło zapewne konkurentów tej firmy o ból głowy, mnie zaś stworzyło możliwość zapoznania się z winami od tego sprzedawcy. W sumie zaskoczenia wielkiego nie było – podobnie jak więksi francuscy bracia marka ta oferuje zestaw win dość klasyczny, choć ze względu na skalę raczej pomniejszony. Mamy tu głównie wina francuskie, ale też hiszpańskie czy z Nowego Świata. Wybór padł na Castillo de Fuente Macabeo Chardonnay 2016 z regionu Valencia – wino białe, lekkie, którym chciałbym zaklinać lato, by jeszcze pozostało.

IMG_9842.JPG

Wino jest zapakowane w klasyczną butelkę typu burgundzkiego, opalizowaną, a zatem z założeniem przechowywania. Co raczej w przypadku tego wina nie jest chyba do końca intencją producenta. Kolor jasnożółty i dość lekkie. W zapachu aromaty jabłka i gruszki, dość przyjemne i orzeźwiające. W smaku mocno kwasowe (o dziwo – przecież to wino z regionu Valencia), w połączeniu z owocowością.

Wino raczej do konsumpcji niż picia solo. Lekkie sałatki w połączeniu z tym winem na lunch to moim zdaniem świetny pomysł. Można serwować jako aperitif, choć kwasowość dość dominuje nad owocowością, co przy większej ilości wina aż prosi się o coś do zakąszenia.

 

Wino niezłe, szczególnie jak na cenę. Zakup własny w Intermarche. Cena 14 zł.

Jerzy Moskała

Castillo de Fuente Macabeo Chardonnay 2016

Camino Nuevo Ribera del Duero Reserva 2013

Ribera del Duero to region znany z produkcji znakomitych win. Kupno wina z tego regionu w dyskoncie, jakim jest Lidl, i do tego za kwotę do 20 zł wydaje się grą w ruletkę. I jak to w życiu bywa zawsze wygrywa kasyno. Tutaj też.

Wino może nie jest do końca złe, ale rozczarowujące. W kolorze przyjemna, głęboka czerwień. W zapachu mamy już pierwsze sygnały – przyduszone nuty owocowe, silne nuty wanilii, beczkowe. W smaku jeszcze gorzej – brak struktury, silne garbniki. I nad wszystkim dominujący alkohol.

Niby można tylko po co. Zakup własny w Lidlu.

Jerzy Moskała

Camino Nuevo Ribera del Duero Reserva 2013

Wino na weekend – Abadal Pla de Bages Picapoll 2014

Kolejnym winem, z jakim miałem szansę zapoznać się na zorganizowanej przez Ambasadę Królestwa Hiszpanii degustacji win “Białe szaleństwo” (w ramach cyklu Degusta Espagna), to wino ze szczepu picapoll rocznik 2014 od producenta Bodegas Abadal.

Picapoll, szczep we Francji noszący nazwę piquepoul czy picpoul, to stosunkowo mało znany szczep winnej latorośli, pochodzący oryginalnie z Doliny Loary, z Prowansji, ale za to mocno rozpowszechniony w Langwedocji i po drugiej stronie Pirenejów, w Katalonii. Co ciekawe dostępne są również jego odmiany czerwona i szara, niemniej najpopularniejsza, jeśli w ogóle można mówić o popularności trochę zapomnianego szczepu, jest wersja biała.

Bodegas Abadal, producent wina, został założony wprawdzie w 1983 roku, ale tradycje uprawy winogron sięgają 9 wieków. Położona w małej miejscowości Santa Maria de Horta de Avinyo, na północny-wschód od Manresa i na północ od Barcelony. W winnicy Roqueta Origin, dostarczającej grona do bodegi, uprawiane są zarówno szczepy miejscowe, jak rzeczony picapoll czy macabeo, ale również ogólnoświatowe, jak chardonnay. Oprócz białych win produkowane są również różowe i czerwone. Winnica należy do mało znanej – niewielkiej apelacji Pla de Bages.

Abadal Picapoll 2014 to dojrzałe wino, w którym widać już efekty ewolucji w butelce. W kolorze mocno żółte, w zapachu lekko wycofane, ale pięknie otwierające się w kieliszku. Temu winu trzeba po prostu dać czas. Dominują nuty dojrzałych białych owoców, kwiatów i ziół. W smaku pojawiają się świeże owoce, średnia kwasowość oraz lekkie nuty kremowe. Pełne i ładnie ułożone wino daje bardzo długi smak w ustach.

To wino pokazuje potencjał, jaki tkwi w lokalnych szczepach winorośli. Przyzwyczajeni do wszechogarniającego sauvignon blanc czy chardonnay zapominamy o lokalnych odmianach niosących często niezwykle interesujące doznania. I taki jest właśnie Abadal Piapoll.

Wino znakomite do sałatek czy lżejszych potraw jarskich. Sałatka z kurczakiem czy rybą też byłaby niezła. Zatem wino zdecydowanie na lato.

Wino bardzo dobre. Wino nie ma sprzedawców w Polsce.

Jerzy Moskała

Wino na weekend – Abadal Pla de Bages Picapoll 2014

Rueda – Gotowi na lato!

Pod tym hasłem przebiegła degustacja win na sezon letni – białych win z DO Rueda. Degustacja została zorganizowana w ramach Degusta Espagna – cyklu degustacji przybliżających wina z różnych regionów Hiszpanii, a organizowanych w gościnnych progach Ambasady Królestwa Hiszpanii w Warszawie.

Rueda to jeden z trzech znanych hiszpańskich regionów winnych położonych nad rzeką Duero. W odróżnieniu od DO Ribera del Duero i DO Toro w regionie Rueda produkowane są głównie wina białe. Region obejmuje obszar ponad 6 tys ha, zaś kategorię DO region uzyskał w 1980 roku. Przeważają tam odmiany verdejo (prawie 50%), viura (około 22%), palomino (prawie 25%), oraz sauvignon blanc, cabernet sauvignon i tempranillo. Te dwa ostatnie oczywiście do produkcji win czerwonych.

Verdejo to specyficzny szczep, który występuje prawie wyłącznie w tym regionie. Wprawdzie są teorie wywodzące ten szczep z północnej Afryki, ale najczęściej szczep ten jest określany jako endemiczny. Ciekawostką jest silna skłonność do utleniania się w przypadku zbieranych winogron – stąd zbiór następuje najczęściej w nocy, co ma minimalizować ryzyko przegrzania gron i uszkodzenia wina.

W degustacji uczestniczyły wina wyprodukowane nie tylko ze szczepu verdejo, ale również z sauvignon blanc. Jednak wszystkie wina, dość równe w poziomie wykonania i jakości, bardziej prezentowały cechy terroir, niż samych szczepów. Stąd degustowane wina cechowała silna struktura i dość charakterystyczna nuta goryczy w finiszu.

Z dziewięciu degustowanych win (cztery ze szczepu sauvignon blanc, pięć ze szczepu verdejo, niektóre z dodatkiem palomino) trzy zwróciły moją szczególną uwagę.

Castello de Medina SB 2015 Vendimia Seleccionada

IMG_9437.JPG

 

Wino to zostało wyprodukowane w 100% ze szczepu sauvignon blanc, przy czym w procesie winifikacji pozostawało przez 9 miesięcy na osadzie. W efekcie uzyskano bardzo ciekawe wino, dość mocno zbudowane, o zapachu kwiatów, cytrusów, miodu i świeżej trawy. W smaku  mocny owoc przechodzi w ładną kwasowość, a końcówka z charakterystyczną goryczką jest niezwykle długa. Wino z umiejętnie ukrytym alkoholem (13,5%) jest znakomitym wyborem do dań z rybami, szczególnie z tymi tłustymi jak halibut. Wino bardzo smaczne.

 

Yllera 2016 Vendimia nocturna

IMG_9440.JPG

 

Yllera to wino w 100%wykonane ze szczepu verdejo. Producent Yllera nie tylko prowadził zbiór gron nocny (co zostało ujęte w nazwie), ale i maceracja odbywała się w niskiej, 5 stopniowej temperaturze. W efekcie uzyskane wino jest niezwykle zrównoważone – złożony, nienarzucający się zapach z nutami siana, brzoskwiń. W smaku delikatne owoce połączone z kwasowością i średnim finiszem.

Wino znakomite do sałatek, bądź picia solo.

 

 

Circe Fermentado en barrica 2015

IMG_9442.JPG

 

Zdecydowanie najlepszym winem w ofercie było wino Circe, producenta Avelino Vegas. Wino nie tylko podlegało starzeniu w dębowych beczkach, ale również proces fermentacji przebiegał właśnie w nich, wraz z codziennych battonage (mieszanie wina tak, by rozprowadzić powstający kożuch). Wino o świetnym zapachu i smaku, niezwykle zbalansowane i zniuansowane. Nuty beczkowe, wanilii świetnie połączone z owocowością i kwasowością szczepu verdejo znakomicie będzie nadawało się do potraw z ryb, owoców morza czy serów.

Środowa degustacja pokazała siłę win z regionu Rueda i możliwości znalezienia własnych, ciekawych win do potraw. Wszystkie wina raczej skłaniały do łączenia z potrawami, niż jako aperitify. A zatem do zastosowań w kuchniach domowych i restauracjach.

Jerzy Moskała

Rueda – Gotowi na lato!

Priorat raz jeszcze

W gościnnej restauracji Mojo Picon entuzjaści win z hiszpańskiego regionu Priorat mieli szansę na zdegustowanie tamtejszych win w ramach imprezy organizowanej przez Degusta Espagna. Wcześniejsza degustacja, przeprowadzona trzy tygodnie wcześniej (opis tutaj), odbyła się tradycyjnie w ambasadzie Królestwa Hiszpanii. Tym razem degustacja miała miejsce w restauracji, pełnej ludzi i zapachów świeżo przygotowywanych potraw. Stanowiła więc nie lada wyzwanie dla prowadzącego Julio Cezara Sobrino oraz uczestników.

Degustowano mniejszą liczbę etykiet, niż przy poprzedniej degustacji, ale i tak stwarzało to niepowtarzalną możliwość, bo po stosunkowo długim czasie spróbować i ocenić ponownie te wina. A wyniki okazały się co najmniej zaskakujące:

Llicorella Classic 2010 nadal uwodziło swym ładnym, czerwonym kolorem i zapachem mocnych owoców, nut balsamicznych i długim finiszem. Cruor, 2012 wcześniej jedno  najsłabszych win degustacji, okazał się tym razem niezwykle interesujące walcząć o palmę pierszeństwa. Ciekawy owoc, sporo mineralności i solidne taniny. Czy to efekt innej butelki, dekantacji czy degustowania wina w warunkach restauracyjnych – trudno powiedzieć. Równie interesujące okazało się wino Porrera 2012 – znów ten sam przyjemny owocowy smak, zaokrąglony i delikatny, ale całość znacznie lepiej była odbierana niż na degustacji sprzed trzech tygodni. Zaskakujące były te metamorfozy win, już wcześniej przecież degustowanych i ocenianych.

Winom towarzyszyły przekąski przygotowane przez zespół Mojo Picon, które znakomicie dopełniły degustacji znakomitych win.

Jerzy Moskała

Priorat raz jeszcze

Degusta Espana PRIORAT

Zeszłotygodniowa degustacji win hiszpańskich z regionu Priorat (cast. Priorato), zorganizowana w Ambasadzie Królestwa Hiszpanii przez Degusta Espagna, miała na celu zaprezentować specyfikę win z tego regionu i po części wyjaśnić przyczynę niezwykłej popularności tych oraz, co idzie za tym pierwszych, ich wysokich cen. Na temat samego regionu nie chcę się rozpisywać – opisałem go krótko przy okazji alfabetu win hiszpańskich, a opis można znaleźć tu.

IMG_20170228_092531.jpg

Popularność z win z apelacji Priorat nie był jakąkolwiek zagadką – to kolejny przykład potencjału regionu, mieszanki talentu i ciężkiej pracy oraz odrobiny szczęści zamieniła się w wysoką jakość produkowanych tam win i w efekcie sukces.

IMG_20170228_094252.jpg

Degustacji podlegało 9 win, których krótkie opisy poniżej:

1. Genium Cellar 2010

Wino to mieszanka odmian Garnacha, Carinena, Merlot i Syrah to wino o ładnym, głębokim kolorze, o zapachu lekkich owoców i alkoholu. W smaku dominująca owocość, kwasowość oraz miękkie taniny. Wyraźna mineralność, lekkie nut oleiste i pieprzny finał.

Ocena: **

2. Llicorella Classic 2010

To wino to z kolei kupaż Garnacha, Mazuela i Merlot. Wino o ładnym, czerwonym kolorze. Zapach mocno owocowy, acz z wyczuwalnym alkoholem. W ustach ładny, zaokrąglony smak owoców, nut balsamicznych z długim finiszem.

Ocena: **+

3. Mas Sinen Negre 2009

Kupaż Garnacha, Carinena Cabernet Sauvignon i Syrah dał w kolorze ciemny amarant. W nosie nuty owocowe, balsamiczne, a na końcu beczkowe.W ustach smak dojrzałego owocu, kwasowość, silne taniny i średni taniczny finisz.

Ocena: **+

IMG_20170228_092552.jpg

4. Cruor 2012

Kupaż Garnacha, Cabernet Sauvignon, Syrah i Merlot to chyba najsłabsze degustowane wino. W kolorze głęboka czerwień, zapach mocno owocowy – ciemne owoce. W smaku wino owocowe, sporo mineralności i ściągające taniny. Trochę za mało owocu, trochę za dużo tanin.

Ocena: **

5. Porrera 2012

Kupaż Carinena i Garnacha dał wino o ciekawym, czerwonym kolorze. W zapachu intensywne owoce, nuty redukcyjne, beczkowe. W ustach bardzo przyjemny owocowy smak, zaokrąglony i delikatny. Trochę przeszkadza alkohol.

Ocena: **

IMG_20170228_092559.jpg

6. L’Obaga 2015

Kupaż Garnacha i Syrah dał w kolorze wino o czerwonym, amarantowym kolorze. W zapachu mocne nuty czerwonych owoców, nuty korzenne i mineralne. W ustach mocno owocowe o średniej kwasowości. Wino byłoby niezłe, acz alkohol i ściągające taniny przeszkadzają.

Ocena: **+

7. Nita 2014

Kupaż Garnacha, Carinena, Cabernet Sauvignon i Syrah dał wino o głębokiej czerwieni. W zapachu miękkie, słodkie owoce, nuty pestkowe i balsamiczne. W ustach wino owocowe, zaokrąglone i zbalansowane. Miękkie o nieco pieprznej końcówce.

Ocena: ***. Wino nr 2 w mojej ocenie

8. Les Crestes 2015

Kupaż Garnacha, Carinena i Syrah  dał wino o silny amarantowym kolorze. W zapachu silne beczkowe nuty nieco przytłaczają wino. W ustach owocowe, o średniej kwasowości i pieprznym finiszu. Wino najsłabsze.

Ocena: *+

9. Samsara Priorat 2014

Kupaż Garnacha, Carinena, Syrah i Cabernet Sauvignon dał wino o głębokim, czerwonym kolorze. Mocno nowoczesny zapach, gdzie obok owocu wkomponowany jest kokos oraz nuty mineralne. W smaku owocowość, duża koncentracja mineralności. Wino długie, bardzo długie. Finisz średni taniczny. Wino najlepsze w mojej ocenie.

Ocena: ***+

IMG_20170228_092604.jpg

Powyższa ocena miała charakter porównawczy pomiędzy nimi. Wina z Priorat pokazały swoją potęgę, choć są to zdecydowanie wina do dekantacji.

Opracowanie

Jerzy Moskała

Degusta Espana PRIORAT