Wina na weekend – Quinta do Beijo

Wina z apelacji Alto Douro to najbardziej znane na świecie wina z Portugalii. Sam region wsławiły nie tyle wina spokojne, czerwone, ale przede wszystkim wina wzmacniane, czyli porto, które są w tej apelacji produkowane. Ale choć to wina wzmacniane stały się w głównym produktem eksportowym regionu, to ostatnie kilkadziesiąt lat należało już do produkowanych tu win niewzmacnianych, głównie czerwonych.
Apelacja obejmuje tereny nasad winnej winorośli w dolinie rzeki Douro. To właśnie mikroklimat tej doliny z gorącymi latami, dość chłodnymi zimami, wpływem Atlantyku i glebami często po-wulkanicznymi są przyczyną specyfiki smakowej win z tego regionu. Apelacja Alto Douro, często po prostu nazywana Douro, przedstawiana jest przez Portugalczyków jako pierwsza apelacja winna na świecie, nawet jeśli mieszkańcy Toskanii to samo twierdzą o Chianti. Ale choć to kwestia sporna jedno jest pewne – apelacja istnieje od 10 września 1756 roku, kiedy to markiz de Pombal  przeforsował jej utworzenie, a zatem jest w rzeczywistości wiekowa. Sam region dzieli się na trzy subregiony: Douro Superior, Cima Corgo, Baixo Corgo. Warto też pamiętać, że Douro w grudniu 2001 roku zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Quinta do Beijo to [osiadłość ulokowana w miejscowości Celeirós w odległości 25 km. od Vila Real, w samym sercu Douro. Winnice ulokowane są na tarasach nad doliną rzeki Douro. Widok winnic zapiera dech w piersiach, ale nie tylko to stanowi o ich zalecie. Zaletą są przede wszystkim produkowane w tym 15 hektarowym gospodarstwie wina, które w swojej stylistyce nawiązują do tradycji winnej Douro – bogatych w smaki i aromaty, solidnych, wręcz potężnych trunków. Mimo tych cech wina z Quinta do Beijo są ciekawym weekendowym wyborem nie tylko na okres jesienny, bo same wina, i to nie tylko białe, smakują wybornie w ciepłe, letnie wieczory.

Porta de Celeirós D’Oiro Colheita 2016

IMG_9550.JPG

Pierwsze z pięciu prezentowanych tu win na weekend to wino białe. Colheita 2016 – a zatem wino bardzo świeże, zeszłoroczne, zostało wytworzone z gron starych krzewów, tradycyjnych szczepów dla regionu. Choć producenci nie przyznają się do pochodzenia gron można się domyślać, że jakiś udział w tym kupażu miały szczepy malvasia fina, viosinho czy gouveia. Wino o słomkowym kolorze i średniej budowie charakteryzuje się lekkim, naturalnym gazem, który absolutnie nie przeszkadza, a wręcz dodaje mu świeżości. W zapachu dominują aromaty cytrusowe, kwiatowe i mineralne. Prawie niewyczuwalny jest w zapachu alkohol, choć 12,5% to nie jest niski poziom jak na białe wino.

 

IMG_9549.JPG

W smaku dominuje owocowość, przechodząca dość szybko w nuty kwasowe, a następnie mineralne. Wino daje długi posmak, znakomicie rozkładający się w ustach, a kończy się lekko pieprznym finiszem. Wino to z czasem znakomicie otwiera się w kieliszku – warto nieco poczekać by odkryć zmieniające się w nim aromaty.

Wino zdecydowanie do łączenia z potrawami – owoce morza czy ryby na pewno by pasowały, ale również sałatki. Mi na myśl przychodzą grillowane sardynki z pomidorami koktajlowymi na sałacie – to byłby znakomity kompan dla tego wina. Mocno schłodzone można też zaserwować jako aperitf.

To naprawdę dobre wino, choć Douro nie jest specjalnie znane z win białych. Niski poziom cukru w tym winie (znakomicie zastępuje je naturalna owocowość) predestynuje je do picia nawet w czasie stosowania diety.

Quinta do Beijo Tinto 2013
IMG_9551.JPG

To podstawowe wino czerwone z oferty Quinta do Beijo. Wytworzone z klasycznych dla Douro szczepów winnej latorośli – touriga nacional, touriga franca oraz tinta toriz – z ręcznie zbieranych gron. Wino to dojrzewało następnie przez 12 miesięcy w beczkach z dębu francuskiego.

Kolor tego wina jest wiśniowy z lekkimi przebłyskami amarantu. Mocnej budowy wino ładnie rozkłada się w kieliszku. W zapachu wino charakteryzuje się dojrzałymi czerwonymi i czarnymi owocami – dominuje dojrzała wiśnia i leśne owoce. W nosie pojawia się też lekka nuta alkoholu – deklarowany poziom alkoholu w tym winie to 13,5%.

IMG_9552.JPG

W smaku wino to daje dość klasyczne aromaty – mocno dojrzałe ciemne owoce, przechodzące w średnią kwasowość z pieprznym finiszem. Wino jest średniej długości smaku w smaku, za to mocno taniczne, a to powoduje, że warto je łączyć z jedzeniem. Intensywność tanin raczej skłania do wyboru cięższych potraw np. mięs z grilla – może być to karkówka lub stek.

To bardzo typowe dla Douro wino wykonane w tradycyjnym stylu. Potężne aromaty i smaki mogą się wydać początkującemu entuzjaście win zbyt przesadne, ale dla tych, którzy poszukują solidnych i ciężkich win – to dobry wybór.

Wino dobre.

 

Quinta do Beijo Reserva 2014

IMG_9554.JPG

Kolejne wino czerwone to reserva 2014. Bardzo podobne do poprzedniego choć nieco inaczej wytworzone. Z tego samego zestawu szczepów – touriga nacional, touriga franca oraz tinta toriz – winifikowane było w betonowych tankach, a następnie dojrzewało w beczkach. Producent nie podał, w jakim czasie oraz w beczkach z jakiego drewna – można się domyślać, że z francuskiego dębu. W efekcie uzyskano wino o bardzo ciemnej barwie, w zapachu dużo delikatniejsze od poprzednika, owocowe i mineralne. W smaku wino to również jest owocowe, ładnie zaokrąglone z kwasowością i tanicznym finiszem. Tych tanin jest naprawdę sporo w tym winie, ale nie przeszkadzają. Podobnie jak alkohol. W efekcie uzyskano całkiem dobre wino, szczególnie do lżejszych grillowanych potraw, jak żeberka, albo do dojrzewających serów.

Porta de Celeirós D’Oiro – Reserve 2011

IMG_9547.JPG

Kolejne wino to znów reserva, choć wino to wytworzono w czasie “lata stulecia”. Tak przynajmniej jest przedstawiany rocznik 2011 dla Douro i trzeba przyznać, ze w trakcie degustacji znakomicie się pokazał.

Wino wytworzone z winogron ponad 100-letnich krzewów szczepów touriga nacional, touriga franca oraz tinta toriz, a zatem klasycznego zestawu. Dojrzewało następnie w beczkach z dębu francuskiego przez 12 miesięcy, oraz przez 5 lat w butelce. Wino to jest więc w pełni dojrzałe.

W kolorze wino prezentuje się w ciemnej czerwieni, z lekka ceglastej. W zapachu wino daje bardzo przyjemne aromaty czerwonych owoców oraz kwiatów (fiołki).

IMG_9548.JPG

W smaku wino jest niezwykle eleganckie, zaokrąglone, pełne dojrzałości i dostojności. Owocowość, a następnie kwasowość są świetnie zbalansowane dając długi, delikatny smak, który znakomicie rozchodzi się po całych ustach. Alkohol nie jest w tym winie wyczuwalny mimo poziomu 14% – tu pokazuje znakomitą robotę producenta tego wina. jest ono zdecydowanie najlepsze z oferty -może być znakomitym towarzyszem eleganckich dań mięsnych, np. ptactwa, w tym dzikiego. Myślę, ze byłoby znakomitym wyborem do pieczonego bażanta.

To zdecydowanie najlepszy winny wybór na weekend.

 

 

Porta de Celeirós D’Oiro – Reserve 2009

IMG_9545.JPG

Najstarsze w zestawie, bo już ośmioletnie wino, jest bardzo ciekawą propozycją dla tych miłośników wina, który cenią dojrzałe wina. Już nie tak ekspresyjne, jak poprzednie wina, bardziej wycofane, czekające na odkrycie i docenienie. I choć może, jak stwierdzili niektórzy, już przekroczyło swoją “smugę cienia”, ale potrafi jeszcze oczarować aromatami.

Podobnie jak poprzednie wina czerwone również i to zostało wytworzone z winogron szczepów touriga nacional, touriga franca oraz tinta toriz. Wino prezentuje w kieliszku piękny, ciemny kolor. W zapachu wino prezentuje piękne owocowo-fiołkowe aromaty, które mogą zniewolić wielbicieli delikatnych win.

 

IMG_9546.JPG

W smaku wino jest już dość wyciszone, ale prezentuje piękne zaokrąglenia i delikatność. Wino nadal prezentuje niezłą kwasowośći i lekko goryczkowy finisz, co przy niezłym alkoholu wydaje się winem w mniejszym stopniu do kontemplacji, a bardziej do łączenia z potrawami.

Znakomitym partnerem dla tego wina byłaby pieczona kaczka, np z jabłkami. Mogłaby by być nawet dość tłusta, z chrupiącą skórką, bo kwasowość tego wina znakomicie poradziłaby by sobie z takim wyzwaniem

Czyli kaczka z jabłkami i z tym winem na niedzielny obiad – o tak, to znakomity wybór.

 

Szczęściem weekendy coraz nam się to wydłużają i mamy możliwość spędzenia czasu nie tylko na różne sposoby wypoczywając, ale również jedząc znakomite potrawy i pijąc pyszne wina. Bo przyznacie, że grillowane sardynki z Porta de Celeirós D’Oiro Colheita 2016 na piątkowy obiad, grillowane żeberka z Quinta do Beijo Reserva 2014 w sobotę, zaś pieczona kaczka z Porta de Celeirós D’Oiro – Reserve 2009 na niedzielny obiad to znakomita perspektywa na cały weekend.

Co ciekawe wina z Quinta do Beijo oferują bardzo niski poziom cukru, znakomicie zastępując go aromatami owocowymi. Są więc dobrym wyborem dla tych, którzy odżywiają się dietetycznie i szukają win do zdrowych, dietetycznych potraw. Bo warto się zdrowo odżywiać, ale warto też dołączać do potraw dobre wina.

Wina w sumie bardzo dobre. Dostarczone przez producenta Quinta do Beijo – www.quintadobeijo.pt, zaś przedstawiciel tej firmy, pan João Monteiro (e-mail: geral-at-quintadobeijo.pt) poszukuje dystrybutora w Polsce.

Jerzy Moskała

 

 

Wina na weekend – Quinta do Beijo

Coop Pegoes Touriga Nacional 2015 i Syrah 2016

Cooperativa Agrícola Santo Isidro de Pegões to pełna nazwa producenta win, znanego z oferty w polskich supermarketach i dyskontach. Wina te są produkowane w regionie Setubal, znanego nie tylko z bliskości stolicy Portugalii – Lizbony, ale również z masowej uprawy winnej latorośli z myślą o produkcji win na potrzeby własne i eksport. I właśnie ten eksport mnie najbardziej zainteresował, bo objawia się całkiem sporą obecnością win tego producenta na pólkach polskich sklepów.

Poza klasyczną ofertą win spokojnych wytwarzanych często z kupażu klasycznych szczepów touriga nacional, touriga franca czy tinta roriz czy win win wzmacnianych, z których region Setubal też jest znany, pojawiają się na półkach wina jednoszczepowe, być może ambitniejsze od zwykłej produkcji, a może po prostu są kolejnym sposobem znalezienia niszy dla swej oferty. A wina Touriga Nacional 2015, produkowane z klasycznej portugalskiej odmiany, oraz Syrah 2016, z odmiany ogólnoświatowej, do takich właśnie się zaliczają.

Touriga Nacional 2015

IMG_9557.JPG

Touriga nacional to jeden z najbardziej znanych szczepów portugalskich. Znanych i nieznanych, bo choć występuje w wielu winach kupażowanych, a więc wytwarzanych z mieszanki win z różnych szczepów. Jest uprawiane w wielu regionach winiarskich Portugalii, jak Douro, Beira, Ribatejo, Terras do Sado czy Trás-os-Montes. STanowi podstawę porto i w znacznym stopniu wpływa na charakterystykę portugalskich win.

Pegoes Touriga Nacional 2015 to wino o bardzo intensywnym aromacie. W zapachu dominują nuty śliwki, czereśni, nuty dymne i wanilia (widać dojrzewanie wina w beczce). W smaku wino jawi się jako dość ciężkie, o silnych nutach owocowych, niezłej kwasowości i długim finiszu. Jako wino daje ciekawe smaki, szczególnie w połączeniu w grilowanymi mięsami, kiełbasami lub pieczeniami.

Pegoes Syrah 2016

IMG_9555.JPG

 

 

Szczep syrah już od dłuższego czasu znalazł swoje siedlisko w Portugalii i najczęściej jest spotykany na południu kraju, w regionie Tejo, gdzie ze względu na gorący i suchy klimat daje interesujące wina. Pegeos Syrah 2016 to wino tęgie, mocno owocowe, ale jeszcze nie do końca ułożone. W zapachu daje silne nuty czerwonych owoców, w smaku te nuty są powtarzane z tym, że dodatkowo pojawiają się miękkie taniny i lekko pikantny finisz.

Wino ciężkie, bogate, mocno nasłonecznione, raczej do towarzystwa serów i kończenia imprezy niż warzyw, czy tym bardziej sałatek. Nada się też do picia solo.

Oba wina mimo swojej ciężkości całkiem nieźle sprawdzały się w gorące dni, a raczej wieczory. Nie należy oczekiwać win wybitnych, ale w cenie 15-16 zł trudno oczekiwać na takie wina. Nawet w Biedronce.

Wina niezłe. Zakup własny w Biedronce.

Jerzy Moskała

Coop Pegoes Touriga Nacional 2015 i Syrah 2016

Quinta da Barca – degustacja win w Wine&People

Czwartkowa degustacja win od producenta Quinta da Barca miała miejsce w gościnnych progach sklepu i winiarni Wine&People, a osobą ze swadą opowiadającą o tych winach był Piotr Wołkowski, autor bloga winnerefleksje. Sama winnica to niewielka, 12-hektarowa posiadłość zlokalizowana w apelacji Douro, zaś linia win BUSTO, produkowana przez Marię Helenę Sousa Alves, właścicielkę, oraz jej córka Justinę Teixeira, odpowiedzialną za sprzedaż, jest hołdem dla Marquiza de Pombal, twórcy apelacji Douro. I choć historia winnicy nie jest długa, bo nasady krzewów wykonywano pod koniec lat 90-tych, zaś pierwsze wino wyprodukowano w 2005 roku, to specyfika i wysoka jakość produktów tej winnicy powinna wzbudzić zainteresowanie nie tylko miłośników win z Duoro, ale wszystkich wielbicieli dobrych win.

IMG_9388.JPG

Przegląd win inaugurował muskat – Moscatel Galego Branco 2016 – niezwykle ciekawe wino o aromatach owoców, ziół i mineralności, w smaku owocowe, o sporej kwasowości i długim finiszu z lekko cierpkim zakończeniem.

Wino zawiera 13% alkoholu, ale pojawia się on dopiero w trakcie picia, gdzieś na samym końcu smaku, z lekka ogrzewając przełyk. Spora kwasowość wina i brak cukru resztkowego, co jest dość niespotykane w winach z gron szczepu muskat, tworzy ciekawe wino do spożywania do lekkich dań letnich, albo wręcz do sączenia w gorące letnie popołudnie. Oczywiście odpowiednio schłodzone.

 

 

IMG_9389.JPG Kolejne wino to Busto Branco Colheita – podstawowe wino białe z tej winnicy. Colheita to oznaczenie portugalskich win podstawowych. W degustowanym roczniku 2015 wino to zachowało jeszcze świeżość i owocowość, zaś 13% poziom alkoholu był ładnie ukryty, co w przypadku win białych nie jest łatwym zadaniem dla winemaker’a.

Wino to ma kolor jasnożółty z lekkimi, zielonkawymi refleksami. Wino to kupaż malvasia fina, viosinho, arinto oraz muscatel. W zapachu dominowały nuty kwiatowe, a sam zapach wyjątkowo czysty, bez żadnych “przyduchów”, tak często spotykanych w winach z Portugalii. W smaku wino z początku  emanuje owocowością, później pojawia się kwasowość, choć niezbyt duża, a na końcu silne nuty mineralne. Nie są one nieprzyjemne – raczej ciekawie ubogacają całe wino. Sam smak całkiem długi, co predestynuje je do łączenia z potrawami, np. lekkimi sałatkami.

IMG_9392.JPG

Busto Branco Reserva 2015 to już wino o bardziej złożonych smakach i zapachach. To kupaż malvasia fina, viosinho oraz arinto. Wino w kolorze lekko jasno-żółtym, z lekka oleiste. W zapachu bardzo delikatne, konieczne jest nieco kontaktu z powietrzem, by otworzyło się i zaprezentowało swoje zalety. W winie dominują zapachy owocowe oraz mineralne. W smaku owocowość już mniej intensywna, niż w zapachu, średnia kwasowość i ciekawy, długi smak mineralny. Wino również 13% alkoholu, nieco cięższe od poprzedniego, znakomicie pasuje do rybki, np. grillowanych sardynek na liściu sałaty. Wino niezwykle interesujące poprzez złożoność smaków, elegancję i znakomite zaokrąglenie całości smaków.

 

IMG_9394.JPG

Linia Busto obejmuje również wino różowe – Busto Rose Colheita. Jest to o tyle ciekawe, że wina różowe stają się coraz popularniejsze na rynku, konkurując nie tylko z winami białymi jako aperitif, ale również z lżejszymi winami czerwonymi jako towarzysz potraw. Wino to wytworzone z gron szczepów touriga nacional, tinta roriz, tinta francisca i touriga franca ma dość niezwykły kolor, gdzie róż zmierza w kierunku amarantu. Zapach wina mocno owocowy, acz z towarzyszącymi mu nutami ziołowymi. W smaku wino na początku mocno owocowe, po chwili pojawia się kwasowość, a sam finisz wina jest długi i delikatny.

Wino zdecydowanie do serwowania jako aperitif w letnie wieczory i noce, choć do jedzenia znalazłoby się w towarzystwie delikatnych potraw mięsnych z warzywami.

IMG_9396.JPGBusta Tinto Colheita 2013 to czerwone wino od Quinta da Barca z podstawowej linii. Kupaż winogron ze szczepów: touriga nacional, tinta roriz, touriga franca i tinta francisca. Wino w ładnym kolorze mocnej czerwieni, okazuje się później zaskakująco lekkie. To ostatnio modna tendencja wśród win z Douro, nazywana czasem “burgundyzacją’, a której celem jest uzyskiwanie win zdecydowanie lżejszych, o silnych nutach owocowych. W zapachu wina dominują owoce leśne i ściółka leśna, zaś w smaku wyczuwalny jest znakomity balans owocowości, kwasowości i taniczności (taniczności pochodzącej z owoców), gdyż samo wino nie było przechowywane w beczce.

Wino lekkie, jak na apelację Douro, zatem do lżejszych potraw mięsnych, np. z wieprzowiny.

IMG_9399.JPG

Busto Reserva 2013 to z kolei wino, które powstało z kupażu szczepów tinto cão, touriga nacional, touriga franc i tinta roriz. Wino dojrzewało w beczkach z dębu francuskiego, ale nie to jest wyznacznikiem oznaczenia reserva, ale jakość samego wina, oceniana przez powołany zespół somelierów. Kolor i samo wino dużo bardziej skoncentrowane od poprzedniczki, w zapachu charakteryzuje się nutami czerwonych owoców, fiołków i innych kwiatów oraz nutami mineralnymi. W smaku wino niezwykle smaczne, zaokrąglone, balsamiczne, ze zgrabnie połączonymi owocowością, kwasowością i tanicznością. To wino niezwykle eleganckie, a jego jakość najlepiej docenią klienci w połączeniu z eleganckimi daniami kuchni francuskiej.

Linię Busto zamyka wino Grande Escolha 2014 – wino w 100% wytworzone ze szczepu touriga nacional. Producentom udało się w tym winie uzyskać niezwykłą złożoność smaków i aromatów, zaś dziewięć miesięcy dojrzewania w beczkach z dębu francuskiego nadało całości niezwykłej elegancji.

Przegląd win z Quinta da Barca pokazuje nie tylko wysoką jakość win od małych producentów z Douro (małych areałem – wielkich swoimi winami), ale również zmiany w sposobie produkcji win z tego regionu. Z jednej strony wina białe stają się coraz ciekawsze i mogą stać się równie popularne, jak czerwone, z drugiej strony widać odejście od tradycyjnie ciężkich i skoncentrowanych win czerwonych na rzecz win lżejszych i owocowych. Ciekawością jest również róż, mocno odmienny od stylistyki rose z Prowansji, ale również ciekawe, szczególnie do łączenia z potrawami. I co najważniejsze – wszystkie wina z Quinta da Barca były na bardzo równym poziomie.

Jerzy Moskała

Quinta da Barca – degustacja win w Wine&People

Torre de Ferro Reserva Dão 2015

Po wprowadzeniu przez Biedronkę w tym tygodniu oferty win z Półwyspu Iberyjskiego (opis jednego z nich można znaleźć tutaj) Lidl w odpowiedzi wprowadził nowość – wino Torre de Ferro Reserva Dão 2015. Nowością głównie rocznik tego wina, gdyż to wino z wcześniejszych roczników już pojawiało się pojawiało się na półkach tego dyskontu.

Wino wyprodukowano z gron szczepów Alfrocheiro, Tinta Roriz i Touriga Nacional. Leżakowało 6 miesięcy w beczkach z dębu amerykańskiego. Wino o ciemnoczerwonej barwie z lekkimi, fioletowymi refleksami. W zapachu silne aromaty czarnej porzeczki, wanilii i nieco skóry. W smaku wino raczej owocowe, o nutach czarnej porzeczki zmieszanej ze śliwką. Spora kwasowość i finał miękkich tanin dopełniają całości.

Niby nic specjalnego, ale wino jest całkiem niezłe i da się pić, co w przypadku win w tej cenie jest czasem mocno utrudnione. Bo cena to 18 zł za butelkę.

Wino niezłe. Zakup własny w Lidlu.

Jerzy Moskała

Torre de Ferro Reserva Dão 2015

AZINHAGA DE OURO Tinto 2014

Obok szumnych akcji z promocją nowych win lub jedynie odświeżonych etykiet dyskonty wstawiają do sprzedaży wina jak by po cichu, specjalnie się nimi nie chwaląc. W większości przypadków w zasadzie nie mają czym się chwalić – wina są albo całkiem przeciętne, albo wręcz niepijalne, rzadziej trafia się wino interesujące. Azinhaga de Ouro Tinto 2014 to następny rocznik po wcześniejszym 2013 które udowadnia, że portugalskie wina z Douro potrafią być całkiem przeciętne. Acz pijalne. I dokładnie takie jest to wino.

Staram się nie zaglądać specjalnie do dyskontów, ale pod długim okresie nieobecności wśród półek obu czołowych sieci tego rodzaju znalazłem w trakcie zakupów kilka nowości. Azinhaga do Ouro skusiła mnie pochodzeniem z apelacji kojarzącej się z dobrymi winami oraz niską ceną (14 zł), ale w praktyce wyszło na to, że wino było warte swojej ceny. I cena była warta wina. Proste owocowe smaki, mocno dominująca wiśnia w nosie i ustach, stosunkowo wyważone i zbalansowane, ale jednocześnie absolutnie przeciętne. Ot tak, do wypicia bez żadnych specjalnych oczekiwań.

Wino pijalne. Zakup własny w Lidl-u.

Jerzy Moskała

AZINHAGA DE OURO Tinto 2014

Encostas da Lobata 2016 Vinho Branco

Istnieje jakieś powszechnie obowiązujące przekonanie, że im wino starsze, tym lepsze. To, że teza ta się zupełnie nie sprawdza, a w szczególności wobec win z dolnej półki, a już w szczególności wobec win białych, to wiedza, którą powinno się przekazywać zawsze i wszędzie potencjalnym kupującym. Bo u znakomitej większości win białych to świeżość, orzeźwienie to cechy, które w szczególności trzeba docenić. A okres początku wiosny jest o tyle ciekawy, że zawsze wtedy pojawiają się winne nowalijki – wina z poprzedniego roku.

Białe Encostas da Lobata 2016 to wino niezbyt wysokich lotów, ale dzięki świeżości i mineralności typowej dla regionu Douro w Portugalii może być ciekawą propozycją z dolnej półki. W nosie nuty owocowe, świeże, choć przebija się nieco mineralności. W ustach jest już ona znacznie bardziej poważna, choć i owocowość, kwasowość, a nawet lekka nutka pieprzności na finiszu pojawia się w tym winie. W końcu nie jakimś wybitnym, raczej podstawowym, ale całkiem przyjemnym.

Przy temperaturze 11 stopni to całkiem przyjemny aperitif, Choć można pokusić się łączeniem tego wina z rybami, morskim okoniem lub pstrągiem.

Wino dobre. Zakup własny w Auchan.

Jerzy Moskała

Muppet Show.jpg

– Wolisz wino czy kobiety?

– Wszystko zależy od rocznika…

Encostas da Lobata 2016 Vinho Branco