Wino na weekend – Domeniul Bogdan Chardonnay Sauvignon Blanc Reserva 2015

Wprawdzie wina dwuszczepowe z chardonnay oraz sauvignon blanc nie jest specjalną rzadkością, to zazwyczaj takie wina są traktowane jako wina pośledniejszego gatunku. Tak, jakby oba szczepy dawały wina wybitne jako jednoszczepowe, ale połączone już nie. Zazwyczaj takie wina piłem produkowane przez francuskie spółdzielnie, ale tu pojawiło się wino z Rumunii i do tego z tak zaskakującym połączeniem. Ale zaskoczeń na tym nie koniec.

Domeniul Bogdan to jeden z producentów rumuńskich, którego z czystym sumieniem można określić jako ambitny. Na 153 ha w pobliżu miejscowości Pestera, w regionie Constanta, uprawiane sa głównie szczepy międzynarodowe, takie jak chardonnay, sauvignon blanc, merlot czy cabernet sauvignon. Wytwarzane z nich wina mają spełniać wysokie wymogi jakościowe – Domeniul Bogdan zdecydowanie pozycjonuje się jako producent średniej i wyższej półki.

Domeniul Bogdan Chardonnay Sauvignon Blanc Reserva 2015 to wino w mocno zaznaczonym żółtym kolorze. W zapachu dominują nuty wanilii, karmelu i herbaty. W smaku wino mocno owocowe, o nutach jabłka i gruszki, średniej kwasowości i zdecydowanym długim finale.

Co ciekawe wino jest dość utlenione i pojawiają się w nim dodatkowe nuty migdałów. Nie wiem, czy takie utlenienie to celowe działanie (wino w jakiś sposób przypomina sherry), czy też “wypadek przy pracy”, ale zarówno zapach, a przed wszystkim smak stał się zdecydowanie zaskakujący i dojrzały.

To wino można pić solo, ale ciężar i nuty wina predestynują je do łączenia z potrawami. Ryby, szczególnie te tłuste jak łosoś czy halibut wydają się ciekawym partnerem dla tego wina.

Wino dobre, choć nie wszystkim jego stylistyka musi pasować. Przekazane do degustacji przez producenta.

Jerzy Moskała

Advertisements
Wino na weekend – Domeniul Bogdan Chardonnay Sauvignon Blanc Reserva 2015

Wina od VINARTE na Food Expo 2017

Odbywające się na początku czerwca targi Food Expo 2017 przyniosły zwiedzającym niemało atrakcji. Pierwsza i podstawowa to fakt, że innych zwiedzających na tych targach było niezwykle mało. W efekcie pojedyncze osoby mogły bez większych przeszkód nie tylko popróbować produktów rolnych i spożywczych wystawionych na stoiskach, ale też bez większego pośpiechu porozmawiać w wystawcami. Trudno przesądzać, czy przyczyną było niezwykle małe rozpropagowanie imprezy, czy jej lokalizacja poza Warszawą (Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie) – efekt był, jaki był – mało zwiedzających. Na targach obok producentów żywności pojawili się również producenci i dystrybutorzy wina z Europy Środkowo-Wschodniej i Gruzji. Rumunię reprezentowały firmy Vinarte i Domeniul Bogdan.

Wina z Rumunii nadal czekają na swoje “pięć minut”. Geograficznie i historycznie reprezentują potencjał na produkcję win bardzo dobrych, czy wręcz znakomitych i trzeba przyznać, że powoli producenci krok po kroku starają się produkować coraz lepsze wina i budować swoją markę. Vinarte bardziej znane na rynku polskim przedstawiło swoje najnowsze wina (opis poniżej), Domeniul Bogdan dopiero na ten rynek wchodzi.

Z zaprezentowanych przez Vinarte nowości warto zwrócić uwagę na trzy wina:

Terase Danubiene Sauvignon Blanc 2014

IMG_9350.JPG

 

To wino pochodzi z apelacji DOC CMD Mehedinti-Starmina i jest w 100% wyprodukowane ze szczepu sauvigon blanc. Wino ze wybranych parceli zbierano ręcznie, fermentacja odbywała się na osadzie zaś sam proces winifikacji kończono dojrzewaniem wina przez 6 miesięcy w beczkach z drewna akacjowego. Właśnie – akacjowego, nie z dębu, przez co wino to nabrało swoistych, ale całkiem przyjemnych nut.

Wino w kolorze jest słomkowe z zielonymi refleksami. W zapachu wino daje silne nuty kwiatowe – czarny bez i akacja. Gdzieś w tle pojawiają się gruszkowo-jabłkowe aromaty owocowe. W smaku wino o lekkim owocowym początku, niezłej kwasowości i aksamitnym finale. Zdecydowanie do jedzenia – ryby czy owoce morza świetnie z nim się sprawdzą.

Terase Danubiene Riesling 2014

IMG_9352.JPG

Rumuński riesling był dla mnie pewną nowością, a tym bardziej, że szczep został określony jako włoski riesling. I rzeczywiście – nuty zapachowe i smakowe bardziej lokowały go w okolicach win z Górnej Adygi, niż Nadrenii.

Wino w kolorze słomy, dość lekkie, w zapachu daje nuty cytrusowe – głównie grejpfrutów. W smaku wino bardzo eleganckie, znakomicie balanasuje nuty kwasowości z owocowością i cukrem resztkowym. Wino znakomite do picia solo, nawet przy tej kwasowości, ale również jako uzupełnienie do grillowanej piersi z kurczaka czy lżejszych serów.

 

Fetească Neagră Castel Stârmina 2016

IMG_9361.JPG

Wina ze szczepu Fetească Neagră to flagowy okręt produktów Vinarte. Na targach istniała możliwość zdegustowania wina z roku 2016, a zatem najnowszego, najświeższego produktu. Wino o mocnym czerwonym kolorze w zapachu daje nuty wiśni i owoców leśnych. W smaku widoczna świeżość młodego wina, trochę jeszcze dziki i nieułożone. Dominuje owocowość ale i pojawiająca się kwasowość wskazuje, że wino znakomicie nadaje się do wszelkiego rodzaju potraw mięsnych lub z bakłażanów. Zdecydowanie dania z grilla czy duszone będą się świetnie komponowały z tym winem. Ja bym wybrał wieprzową szynkę duszoną w cebuli lub żeberka z rusztu.

 

Nowe wina od Vinarte pokazują, że są one ciekawą propozycją na nadchodzący sezon letni. Zarówno sauvignon blanc jak i włoski riesling to dobre pozycje na gorące lato. Fetească neagră chyba potrzebuje jeszcze nieco czasu, ale dla miłośników win świeżych to znakomity wybór.

Jerzy Moskała

IMG_9349.JPG

Wina od VINARTE na Food Expo 2017

Domeniile Ostrov Merlot Reserve 2012

Wina z Rumunii stają się coraz popularniejsze na rynku polskim. Nie jest to może jeszcze spektakularny sukces i duży udział – ich rozpoznawalność jest nadal niewielka – jednak praca producentów i sprzedawców nad pozyskaniem klientów z Polski powoli drąży skałę rynkowej nieufności. A win z tego kraju ciekawych i w niezłych cenach można na rynku znaleźć coraz więcej.

Domeniile Ostrov to producent mniej znany, ale starający się znaleźć swoje miejsce w Polsce. Jego wina są różnorodne – od serii podstawowych po ambitniejsze wina, od win białych przez różowe po czerwone. Merlot Reserva 2012 to wino w zamierzeniach ambitniejsze, mające trafiać na stół na ważniejsze okazje.

Wino stosunkowo lekkie, w kolorze jasnej czerwieni. W zapachu delikatne owoce czerwone, nuty ziołowe i delikatne nuty dymne. W ustach niezwykle zaokrąglone, wręcz aksamitne, o zrównoważonej owocowości i kwasowości i średnio-długim finiszu miękkich tanin. Wszystko w tym winie jest subtelne i stosunkowo lekkie – raczej do towarzystwa serów pleśniowych czy sałatki z grillowanego bakłażana, niż do mięs. Można to wino degustować solo.

Wino dobre. Wino otrzymane od producenta.

Jerzy Moskała

Domeniile Ostrov Merlot Reserve 2012

Castel Stârmina Fetească Neagră od Vinarte

W sobotni wieczór na warszawskiej Agrykoli przedstawicielstwo rumuńskiej firmy Vinarte w osobie Mariusa Navodaru zaprezentowało ofertę win rumuńskich na rynku polskim. Wina rumuńskie z nieznanych mi bliżej przyczyn są stosunkowo nieobecne na polskim rynku – każda możliwość degustacji staje się szansą na przybliżenie oferty z tego kraju.

Win zaprezentowano w sumie sześć – dwa białe, różowe i trzy czerwone. Obok klasycznych szczepów, takich jak Tămâioasă Românească czy Fetească Neagră pojawiły się z Sauvignon Blanc i Merlot – dobór był więc również międzynarodowy. Z powyższych największe zainteresowanie wzbudziło we mnie wino Castel Stârmina Fetească Neagră, które choć nie najdroższe w wyborze zaprezentowało ciekawe cechy.

Castel Stârmina Fetească Neagră to wino o średniej ciężkości i głębokim czerwonym kolorze. W nosie badzo silne nuty owocowe – czereśnie, wiśnie, nawet jagody. Nuty świeże, nie przegotowane. Dodatkowo nuty wanilii i czekolady. W ustach czuść balans wytrawności i cukru, wino raczej lekkie w smaku, choć z garbnikowym i pieprznym finiszem.

To zdecydowanie wino na lato, można je pić samodzielnie lub łączyć z lekkimi potrawami na bazie mięsa lub warzyw.

Jerzy Moskała

IMG_7132.JPG

Castel Stârmina Fetească Neagră od Vinarte