Vina Laguna Malvazija 2015

Lato się kończy, więc należy spieszyć się z degustowaniem win białych i różowych, bo kiedy, jak nie w lecie, najlepiej się je pija. Ja od jakiś 2 lat stwierdzam zainteresowanie winami ze szczepu Malvasia, choć mniej może z południa Włoch, bardziej z  północy lub z Hiszpanii. Gdy w Biedronce pojawiło się wino z tego szczepu, acz wytworzone w Chorwacji, długi czas zastanawiałem się nad jego kupnem wątpić, czy akurat z Chorwacji wino z tego szczepu będzie interesujące. I tu miła niespodzianka – jest interesujące. Choć może nie dla każdego.

Wino lekko schłodzone w upalny letni dzień posłużyło jako aperitif przed obiadem. Pierwsze wrażenie – suknia raczej jasna i dość lekka. Za to aromaty już całkiem całkiem – owoce, kwiaty – pełnia lata. W ustach owocowość, całkiem dobrze wyważona, nieco kwasowości. Ciekawy jest finisz – lekka goryczka nieco kojarząca się z grejpfrutem.

W sumie wino niezłe na aperitif, acz i do potraw jak znalazł. Ja bym je zaserwował do pstrąga z grilla z warzywami. Albo może jeszcze do owoców morza np. sałatki z kalmarów, bo ryby morskie mogą być już dla tego wina za ciężkie.

 

Wino dostępne w Biedronce. Zakup własny. Wino polecane.

Jerzy Moskała

Alentejo vs Apulia w 13win

Ostatni piątek stał pod znakiem pojedynku między winami z włoskiego regionu Apulia, a winami z portugalskiego regionu Alentejo. Starcie odbyło się w 13win na warszawskiej Pradze, a pojedynek sekundowali dwaj znani blogerzy winni – Sebastian Bazylak “Zdegustowany” i Robert Dąbrowski “Nasz Świat Win”.

Region Alentejo reprezentowały wina:

  • Pousio Tinto Reserva 2012, Casa Agricola Hmr
  • Premium Vinhas Velhas 2013 DOC
  • Quatro Caminhos Tinto Reserva 2012, Casa Agricola Hmr

Region Apulia reprezentowały następujące wina z winnicy Plantamura:

  • Gioia Del Colle DOC “Red Label” 2014
  • Gioia Del Colle DOC “Black Label” 2015
  • Gioia Del Colle “Riserva” 2012

Jako pierwsze do degustacji trafiło Gioia Del Colle DOC “Red Label” 2014. To wino w 100% ze szczepu Primitivo, charakteryzuje się rubinową szatą. W nosie intensywny aromat owoców wiśni oraz ciemnych owoców leśnych. W ustach mocny owocowy smak z niewielką końcówką taniczną. Wyraźnie czuć cukier resztkowy, choć przy stosunkowo niezłej kwasowości tego wina nie przeszkadza. Wino ciekawie komponowałoby się z kiełbaskami lub żeberkami z grilla w słodko-kwaśnej marynacie.

Odpowiedzią Alentejo było Pousio Tinto Reserva 2012. Wino jest kupażem trzech szczepów: Syrah, Alicante Bouschet i Trincadeira, o mocnej, ciemnoczerwonej barwie. W nosie mocne owocowe i korzenne nuty, w ustach dominuje na starcie owoc, zaś finisz taniczny z nutami pieprznymi (to dzięki Syrah). Wino dość zaokrąglone, dzięki dojrzewaniu 6 miesięcy we francuskich beczkach. W trakcie degustacji wino aż wołało o potrawkę z duszonej wieprzowiny, bakłażanami i czerwoną papryką.

Kolejnym winem z Apulii było Gioia Del Colle DOC “Black Label”. Wino w 100% ze szczepu Primitivo, o głębokim, rubinowym kolorze. W nosie aromaty korzennej wiśni, lasu, nuty wanilli i skóry. W ustach mocny owoc, finisz taniczny, dość długi, choć taniny nie ściągające. Wino dość zaokrąglone dzięki dojrzewaniu 6 miesięcy w beczkach z serbskiego dębu. Wino do potrawki z warzyw.

Kolejnym winem z Alentejo  było Premium Vinhas Velhas 2013 DOC od Paulo Laureano. Wino jest kupażem szczepów Trincadeira, Aragonez i Alicante Bouschet. Wino o głębokiej czerwonej barwie, w nosie zapach wiśni i nieco śliwek. W ustach owoc i finał taniczny, choć taniny nie są ściągające. Wino zaokrąglone, ładnie ułożone w ustach dzięki dojrzewaniu przez 12 miesięcy w beczkach.Wino dość uniwersalne do potraw mięsnych – ja bym spróbował zaserwować je do kotlecików mielonych z szynki z kolendrą w sosie pomidorowym.

Następne wino to znów reprezentant Alentejo – tym razem Quatro Caminhos Tinto Reserva 2012. Wino o głębokim czerwonym kolorze jest kupażem szczepów Alicante Bouschet, Touriga Nacional oraz Syrah. W nosie dominują aromaty leśnych owoców, głównie jagód, oraz ziół. W ustach znakomity owocowy smak, wino zaokrąglone, z lekkim tanicznym finałem. Najlepiej zbalansowane ze wszystkich degustowanych win zdecydowanie nadawało się do wykwintnych potraw lub kontemplacji. Dojrzewanie w beczkach przez 12 miesięcy zdecydowanie ułożyło to wino.

 

Ostatnim winem z Apuli było Gioia Del Colle “Riserva” 2012. Wino w 100% ze szczepu Primitivo o głębokim rubinowym kolorze. W nosie dominują aromaty wiśni i czereśni, czuć również owoce leśne i nuty korzenne. W ustach silna owocowosć z długim tanicznym finiszem. Ciekawe, bo wino najpierw dojrzewało przez 12 miesięcy w stalowych kadziach oraz kolejne 12 miesięcy w beczkach. Wino zdecydowanie na koniec wieczoru (16,5% alkoholu to nie przelewki) do dojrzałych serów.

Według mnie z pojedynku zwycięsko wyszło Alentejo. Quatro Caminhos Tinto Reserva był winem nie do pobicia dzięki bogactwu smaków i aromatów, jak i ich odpowiedniemu ułożeniu winie. Wino godne polecenia na uroczyste kolacje.

Wina do zakupu w sklepie 13win.

Jerzy Moskała

 

Viento de Invierno‬ Mencia 2013

Viento de Invierno‬ Mencia 2013  to wino z północno-zachodniej części Hiszpanii, z regionu Bierzo. Wino zakupiłem w Lidlu kierowany rozbieżnymi opiniami innych blogerów, jak Wine Guide, Winiacz czy Wine Mike. I choć wino nie należy do najtańszych w ofercie Lidla – 29,90 – było warto.

Po otwarciu czuć było początkowo alkohol, ale po chwili na szczęście się ulotnił. Wniosek – jeśli chcemy to wino serwować albo otwórzmy jakieś 15 minut wcześniej, albo na szybko dekantujmy do karafki.

Suknia wina pokazała głęboki rubin, ale nie była zbyt ciężka. W nosie zdecydowanie aromaty owoców leśnych, jeżyn, jagód. W ustach średnia i wyważona kwasowość, finał z delikatnych tanin. Zbalansowane i pyszne w smaku.

Wino sprawdziło się znakomicie do ratatuj, ale również do duszonej wołowiny. Jakoś nie udało mi się dobrać do niego serów, choć być może miękkie hiszpańskie sery dojrzewające byłyby znakomitym wyborem.

Zakup własny w Lidl. Wino polecane.

Jerzy Moskała

 

Pierre Chanau Minervois 2014

Minervois to jedna z bardziej znanych apelacji w Langwedocji, gdzie wina  powstają potężne i bardzo wyraziste. Pierre Chanau Minervois 2014 to wino, które wypatrzyłem w Auchan. Słowo wypatrzyłem może nie do końca odpowiada prawdzie – musiałem się sporo namęczyć, by w tym bałaganie, jaki mają na półkach z winami w tym supermarkecie, znaleźć to, czego szukałem. A miałem nadzieję na wyraziste langwedockie wino i takie znalazłem.

Pierre Chanau Minervois 2014 to wino z trzech szczepów: Syrah, Grenache i Carignan. Ciało wina solidne, suknia fioletowa. W nosie bukiety czerwonych owoców, nieco dojrzałe i wyraziste. W ustach mocny owocowy smak połączony z pikantnymi nutami. W całości wino smakuje, acz potrzebuje do towarzystwa solidnych potraw: gulasz, grillowana lub pieczona wieprzowina.

Źródło: zakup własny w Auchan Ursynów, wino ok. 20 zł za butelkę, polecane.

Jerzy Moskała

 

Monfort Village Carignan 2015 – wino koszerne

Zawsze musi być ten pierwszy raz. I chyba właśnie wtedy się zdarzył – całkiem świadomie z półki Auchan wybrałem wino izraelskie i do tego koszerne. A co to takiego wino koszerne? To takie, które według religijnych Żydów nie jest trefne, nieczyste. I choć koszerność odnosi się do wielu produktów spożywczych, to w przypadku wina, przynajmniej w założeniu, powinno przynieść efekty jakościowe.

No bo jeśli wino spełnia następujące warunki:

  • cały proces produkcji wina, od dbania o winne krzewy, aż po butelkowanie, był wykonywany przez Żydów religijnych,
  • winogrona można zbierać z krzaków od czwartego roku ich owocowania,
  • pomiędzy krzewami nie można uprawiać nic innego,
  • pewną, małą porcję wina należy wylać,
  • co siódmy rok winnica powinna odpoczywać,
  • wszystkie urządzenia do produkcji wina powinny być używane jedynie do win koszernych.

to pomijając pierwszy warunek o charakterze religijnym pozostałe powinny winu jedynie pomóc.

Monfort Village Carignan 2015 to wino bardzo świeże i bardzo owocowe. W kolorze głębokiego rubinu i niezbyt skoncentrowane daje w kieliszku bardzo silne nuty owocowe, głównie ciemnych owoców leśnych, choć pojawia się również korzenna wiśnia. W ustach zaokrąglone z zaskakująco wysoką kwasowości. Finał średni, głównie kwasowy – tanin nie dużo i są one wyjątkowo miękkie.

Wino bardzo przyjemne do picia, choć kwasowość wymaga towarzystwa jakiejś potrawy. Zdecydowanie będą pasowały potrawy bliskowschodnie, np. zapiekany bakłażan z serem w sosie pomidorowym.

Źródło: zakup własny w Auchan na Ursynowie. Wino polecane.

Jerzy Moskała

Puente de Piedra Reserva 2009

Puente de Piedra to siedmiołukowy most nad rzeką Ebro w Aragonii. Jest to jednocześnie nazwa serii win sprzedawanych m.in. przez francuska sieć Auchan w Polsce. Nie jest to pierwsze wino z tego regionu, które piłem, ale pierwsze na tyle ciekawe w odniesieniu relacji cena/jakość, że warto na nie zwrócić uwagę.

Puente de Piedra Reserva Carinena 2009 to szczepów Garnacha, Tempranillo i Carignan. Kolor ma głęboko czerwony z poblaskami rubinów. W nosie dominują owoce, głównie ciemne owoce leśne – jeżyna i jagoda. Lekkie aromaty przypraw ładnie dopełniają całość. W ustach, mimo, że wino jest z rocznika 2009 dominuje owoc, choć już skłaniający się ku nutom dżemowym. Wyraźnie zaokrąglone, taniny wycofane. Nie ma za dużo kwasowości w tym winie. Wino zdecydowanie do gulaszu z wieprzowiny, ratatuj lub innych dań na bazie mięsa i warzyw.

Wino jeszcze się trzyma, warte do wypicia, szczególnie w cenie niewiele przekraczającej 20 zł.

Źródło: zakup własny w Auchan Ursynów.

Jerzy Moskała

 

Jardim da Estrela białe wino z DAO

Lidl na swoich półkach co pewien czas serwuje wina, które może nie są znakomite, acz są interesujące. Szczególnie odnosi się to do win z Portugalii, która, jak wiadomo, jest matecznikiem jego głównego konkurenta na rynku polskim. Jardim da Estrela jest przykładem ciekawego wina białego z regionu DAO i do tego w całkiem przystępnej cenie.

Jardim da Estrela ma słomkową, pobłyskującą refleksami suknię. Nos naprawdę znakomity – aromaty owoców cytrusowych są intensywne, a jednocześnie nie męczące. W ustach już jest nieco słabsze – pyszna owocowość, choć nieco brakuje kwasowości, Finał rześki i bardzo przyjemny.

Wino zdecydowanie do ryb, trochę może mniej do owoców morza. Za to na pewno świetne jako aperitif.

Źródło: Zakup własny. Wino dobre.

Jerzy Moskała