Camino Nuevo Ribera del Duero Reserva 2013

Ribera del Duero to region znany z produkcji znakomitych win. Kupno wina z tego regionu w dyskoncie, jakim jest Lidl, i do tego za kwotę do 20 zł wydaje się grą w ruletkę. I jak to w życiu bywa zawsze wygrywa kasyno. Tutaj też.

Wino może nie jest do końca złe, ale rozczarowujące. W kolorze przyjemna, głęboka czerwień. W zapachu mamy już pierwsze sygnały – przyduszone nuty owocowe, silne nuty wanilii, beczkowe. W smaku jeszcze gorzej – brak struktury, silne garbniki. I nad wszystkim dominujący alkohol.

Niby można tylko po co. Zakup własny w Lidlu.

Jerzy Moskała

Camino Nuevo Ribera del Duero Reserva 2013

Cape Dreams – prosty Pinotage z Biedronki

W zasadzie trudno rozpisywać się na temat tego wina. Dla jednych może być jedynie reprezentantem przeciętnych, supermarketowych produktów z Południowej Afryki, innych może urzec swoją prostotą. Ja należę do tych drugich, bo choć wino wybitne nie jest, pije się je przyjemnie. I czasem chyba dokładnie o to chodzi z winem.

W kolorze wino o ciemnej czerwieni z nutkami fioletu. Dość mocna struktura jak na pinotage. W zapachu przyjemne nuty owocowe z dominacją wiśni. W smaku owocowe, średnio długie, z całkiem przyjemną kwasowością. Lekko zaznaczone nuty taniczne nie przeszkadzają, choć wino raczej jest do picia solo niż łączenia z potrawami.

Na letnie upały najczęściej wybieramy wina białe. Ale warto się zastanowić również nad czerwonymi – może nie chłodzą tak organizmu jak białe, ale na pewno wpływają znakomicie na nasze organizmy.

Wino niezłe. Zakup własny w Biedronce. Cena 20 zł.

Jerzy Moskała

Cape Dreams – prosty Pinotage z Biedronki

Wino na weekend – Abadal Pla de Bages Picapoll 2014

Kolejnym winem, z jakim miałem szansę zapoznać się na zorganizowanej przez Ambasadę Królestwa Hiszpanii degustacji win “Białe szaleństwo” (w ramach cyklu Degusta Espagna), to wino ze szczepu picapoll rocznik 2014 od producenta Bodegas Abadal.

Picapoll, szczep we Francji noszący nazwę piquepoul czy picpoul, to stosunkowo mało znany szczep winnej latorośli, pochodzący oryginalnie z Doliny Loary, z Prowansji, ale za to mocno rozpowszechniony w Langwedocji i po drugiej stronie Pirenejów, w Katalonii. Co ciekawe dostępne są również jego odmiany czerwona i szara, niemniej najpopularniejsza, jeśli w ogóle można mówić o popularności trochę zapomnianego szczepu, jest wersja biała.

Bodegas Abadal, producent wina, został założony wprawdzie w 1983 roku, ale tradycje uprawy winogron sięgają 9 wieków. Położona w małej miejscowości Santa Maria de Horta de Avinyo, na północny-wschód od Manresa i na północ od Barcelony. W winnicy Roqueta Origin, dostarczającej grona do bodegi, uprawiane są zarówno szczepy miejscowe, jak rzeczony picapoll czy macabeo, ale również ogólnoświatowe, jak chardonnay. Oprócz białych win produkowane są również różowe i czerwone. Winnica należy do mało znanej – niewielkiej apelacji Pla de Bages.

Abadal Picapoll 2014 to dojrzałe wino, w którym widać już efekty ewolucji w butelce. W kolorze mocno żółte, w zapachu lekko wycofane, ale pięknie otwierające się w kieliszku. Temu winu trzeba po prostu dać czas. Dominują nuty dojrzałych białych owoców, kwiatów i ziół. W smaku pojawiają się świeże owoce, średnia kwasowość oraz lekkie nuty kremowe. Pełne i ładnie ułożone wino daje bardzo długi smak w ustach.

To wino pokazuje potencjał, jaki tkwi w lokalnych szczepach winorośli. Przyzwyczajeni do wszechogarniającego sauvignon blanc czy chardonnay zapominamy o lokalnych odmianach niosących często niezwykle interesujące doznania. I taki jest właśnie Abadal Piapoll.

Wino znakomite do sałatek czy lżejszych potraw jarskich. Sałatka z kurczakiem czy rybą też byłaby niezła. Zatem wino zdecydowanie na lato.

Wino bardzo dobre. Wino nie ma sprzedawców w Polsce.

Jerzy Moskała

Wino na weekend – Abadal Pla de Bages Picapoll 2014

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015

Hiszpański festiwal w Lidlu trwa w najlepsze i dostarcza coraz to nowych butelek miłośnikom trunków z Półwyspu Iberyjskiego. Nie są to raczej wysublimowane trunki, choć niektóre z nich mogą okazać się ciekawe.

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015 to czerwone wytrawne wino wytworzone aż z czterech szczepów: tempranillo, syrah, garnacha i tintorera. To kombinacja wraz z pracą winemakera daje wino, które można nazwać: nieoczywiste. Dość ciężkie w swej strukturze, ale jednocześnie o zaskakującej kwasowości i ostrej owocowości. Wino lekko drażniące, ale jednocześnie ciekawie prezentujące jakąś mieszankę stylistyczną wina na bazie tempranillo z typowymi winami o silnej owocowości ze szczepów śródziemnomorskich – garnacha i syrah.

Wino o ciemnym, czerwonym kolorze i fioletowymi rozbłyskami w zapachu daje silne aromaty owoców leśnych i lukrecji. W smaku wino niejednorodne – silna owocowość walczy z kwasowością – nuty wiśni przenikają się lekką pieprznością. Na końcu pojawiają się taniny, ale sam smak nie jest specjalnie długi.

To chyba wino dla miłośników win z Hiszpanii, z silnie buchającą owocowością. Na dłużej chyba raczej nużące, choć paradoksalnie ciekawe przy upałach.

Wino niezłe. Zakupione w Lidlu.

Jerzy Moskała

Tirant Lo Blanch Vendimia 2015

Wino na weekend – Pagos de Hibera Gamberro DO Terra Alta Garnacha Blanca 2013

Letnie weekendy to nie tylko czas na odpoczynek, ale również czas na gotowanie oraz picie wina. Bo w końcu kiedy, jak nie w weekend. Oczywiście można się wtedy pokusić na lepsze wino, niż to codzienne, a szczególnie próbować lepiej dopasować do jedzenia.

A przecież przecież można na odwrót – jedzenie do wina. Pomysł mi przyszedł na ostatnim Degusta Espagna, gdy w Ambasadzie Królestwa Hiszpanii testowaliśmy wina z różnych regionów. Hasło “Białe szaleństwo” odnosiło się na szczęście do jakości wina, nie do objętości wypitego alkoholu. A wina, oczywiście białe, stały na bardzo dobrym i równym poziomie.

No oczywiście były i wyjątki. Na plus. Takim było Gamberro 2013, wino z mało znanego w Polsce szczepu garnacha blanca (garnatxa blanca), wyprodukowane w regionie DO Terra Alta przez Pagos de Hibera.

Wino już mocno dojrzałe, o ewolucji i utlenieniu nut owocowych w zapachu i smaku dało niezwykle interesujące nuty dojrzałego wina. W kolorze dojrzałe nuty słomy z lekkim zielonym poblaskiem. W zapachu dominują nuty owoców tropikalnych, nieco anyżu i nuty pochodzące od beczki. Wanilia, nieco kokosu. W ustach nuty smakowe beczki pięknie komponowały się z nutami owocowymi, całość zaś była otulona kwasowym posmakiem idealnym do kolacji na koniec letniego dnia. Wspaniały, wieloaspektowy długi smak.Wino pełne, ciepłe, dojrzałe.

To nie jest wino do sałatek, ryb lub ciężkich potraw. Raczej do kawałków melona opiętych plastrami dojrzałego jamon. No i jeszcze noc gwiaździsta nad głową….

Wino bardzo dobre. Degustowane na Degusta Espagna 26 lipca 2017.

Jerzy Moskała

Wino na weekend – Pagos de Hibera Gamberro DO Terra Alta Garnacha Blanca 2013

Dyskontowe oferta na polowania winopijców

To już się chyba zrobiła jakaś “nowa świecka tradycja”, że w sierpniu dyskonty urządzają przeceny na wina i możliwe jest zakup przynajmniej części z nich w niższych cenach. Od poniedziałku i wtorku Biedronka ruszyła z promocjami – win starych i znanych, w niższych cenach, Lidl win z wcześniejszych dostaw jako przeceny. Dyskonty jak widać bardziej działaja w kierunku “czyszczenia półek”, choć różnymi metodami.

Bez względu na to, czy takie “czyszczenie magazynów” jest mniej lub bardziej zgodne polityką firm czy ich bieżącą taktyką klienci mają szanse na upolowanie wina dla siebie w cenie o ok. 25% niższej niż dotąd. Fakt, że nie całość oferty objęta jest promocjami/przecenami, ale i tu można znaleźć smakowite kąski:
Lidl – Château Fonroque Saint-Émilion Grand Cru Classé 2012, czyli wino, które pierwotnie można było kupić za 99 zł po dwóch obniżkach pojawiło się w cenie 29,90. Warto? Pewnie tak. W Lidlu można też dostać wina z niskiej półki np. Fischer Balatonmelléki Zweigelt 2015 za 11 zł. To akurat niska przecena, ale wino warte swojej ceny np. dla codziennego picia (dla zdrowia rzecz jasna).

W Biedronce podobnie – szerszy wachlarz win przecenionych o ok. 25% np. Pegoes Syrah dostępny za 12 zł (opisany tutaj). Oczywiście dla tych, którzy pijają portugalskie produkty z Setubal.

W sumie czas ciekawy, choć trzeba z zakupami uważać, bo może się okazać, że towar zamiast w magazynach dyskontów zalegać będzie w naszych piwniczkach. Ale mimo wszystko warto.

UWAGA! W różnych sklepach mogą być różne ceny tych samych win. Warto więc szukać i porównywać ceny poszczególnych etykiet.

Jerzy Moskała

Dyskontowe oferta na polowania winopijców

Château de Pougelon Beaujolais-Villages 2015

Chyba nie ma w historii winiarstwa większego sukcesu marketingowego od wprowadzenia Beaujolais nouveau. Nakręcanie ekscytacji punktualnym dostarczeniem i otwarciem o tej samej godzinie (12:01) młodego wina w każdy trzeci czwartek listopada, każdego roku, jest nie tylko genialnym przedsięwzięciem sprzedażowym, ale i ciekawym z logistycznego punktu widzenia. Choć już może mniej ciekawym, z punktu widzeniami samego wina.

Niżej podpisany czasem uczestniczy w tym przedsięwzięciu szczególnie, jeśli stoją za nim mali producenci, niezależni importerze. Bo warto patrzeć na młode wina z Beaujolais również pod kątem ich przydatności już jako “stare” A mogą być niezwykle ciekawe.

Rok 2015 dla Beaujolais można nazwać “…o roku ów…” – doskonałe warunki pozwoliły na produkcję naprawdę ciekawych win w tym regionie. Warto przypomnieć opis win prezentowanych przez Skład Win Fort Okęcie (opis tutaj i tutaj), ale choć Château de Pougelon Beaujolais-Villages 2015 to zupełnie inna liga, to również interesujące wino.

Wino w nosie i w smaku rześkie, mocno owocowe, o nutach świeżych czerwonych owoców. Niski poziom tanin i niezła kwasowość predestynuje je do łączenia z potrawami, choć akurat to wino można poić solo. Degustowane do wieprzowych polędwiczek pieczonych z rozmarynem sprawdziło się znakomicie.

Warto pamiętać, że wina ze szczepu Gamay, z regionu Beaujolais, choć nie tylko, to wina które powinne być pite przez osoby uczulone na taniny (objawy: bóle głowy, czasem wypieki). Dają cechy win czerwonych, jednocześnie bez występujących skutków ubocznych.

Wino niezłe. Zakup własny w Auchan w promocji za 19,90. Warte tej ceny.

Jerzy Moskała

Château de Pougelon Beaujolais-Villages 2015